Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

środa, 10 marca 2010

Ciało niczyje, Krystyna Kofta

Są książki bardzo dobre, zdobywające nagrody i wyróżnienia, chwalone przez krytyków i znawców literatury. Są książki znikające szybko z półek księgarskich, kochane przez czytelników, polecane na forach bez względu na to, co mówią spece od słowa pisanego. I jest mnóstwo innych podziałów w zależności od gatunku literackiego, stylu, tematyki itd.

I są wśród nich takie, które giną w dorobku literackim autora, które nie zdobywają nagród i nie rozchodzą się w ogromnych nakładach... ale dla kogoś mają to COŚ.
Na mojej prywatnej liście taką książką jest Ciało niczyje Krystyny Kofty. Czytałam tą powieść wiele razy, na różnych etapach życia i przyznam, że za każdym razem wyciągałam z tej książki coś dla siebie, coś innego, coś wtedy ważnego. Gdyby ktoś mnie zapytał, dlaczego właśnie ta książka jest dla mnie istotna, odpowiedziałabym, że nie wiem...
To jest powieść-baśń i tak się ją czyta, o poszukiwaniu siebie, o poszukiwaniu miłości, o dojrzewaniu do Przyjaźni i bycia Przyjacielem. To jest książka o przemianie egoizmu, zepsucia, zachłanności, rozgoryczenia w - po prostu - dobro. O zwycięstwie życia nad śmiercią. O odrodzeniu. Ta książka daje nadzieję, daje wiarę w niemożliwe nawet, daje siłę. Przynajmniej mnie.
Sama świadomość, że stoi na półce (Mika, dzięki :)), działa uspokajająco.
A przecież to nie wielka literatura.
I co z tego.

Ciało niczyje
Krystyna Kofta

6 komentarzy:

  1. Trafiłam na tę książkę niedawno, zupełnie przypadkiem. Zaintrygował mnie tytuł, dodatkowo zachęcił krótki opis z tyłu okładki.
    Potwierdzam to, co mówisz - książka jest przejmująca, hipnotyzująca.
    Myślę, że kiedyś poszukam jej na półkach w bibliotece raz jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  2. To taka budująca bajka dla dorosłych. Miejscami jak piszesz - naiwna i lukrowata, a miejscami przejmująca do szpiku kości... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wciąż jej szukam. Przeczytałam ją ponad 20 lat temu i.... może to śmieszne ale tęsknię za nią...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Paillette, to nie śmieszne, bo za tą książką można tęsknić. Pozdrawiam i życzę, żebyś ją znalazła
    m.

    OdpowiedzUsuń
  5. http://www.weltbild.pl/cialo-niczyje_p90087529.html
    nowe wydanie już dostępne ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...