Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Zathura. Kosmiczna przygoda, Chris van Allsburg



Walter i młodszy Danny to bracia. Kiedy zostają sami w domu, Danny za wszelką cenę chce namówić brata do gry w piłkę. Walter nie chce grać, chłopaki zaczynają się bić. Bójka przenosi się przed dom i nie wiadomo jakby się skończyła, gdyby chłopcy nie zauważyli pudełka pod drzewem. W pudełku była gra  Jumanji, a pod nią znacznie ciekawsza gra kosmiczna. Już pierwszy rzut kostką sprawia, że wszystko się zmienia. Wszystko staje się grą. Deszcz meteorytów, kosmiczny pirat, robot, problemy z grawitacją i czarna dziura - chłopcy stają przed nie lada problemem, bo wiedzą, że zakończyć grę może tylko ich wygrana, a żeby wygrać muszą dotrzeć na planetę Zathura.
Aby tam dotrzeć muszą działać razem. Czy im się to udaje? Czego nauczy ich kosmiczna gra? Zdecydowanie męska książka z pozytywnym zakończeniem, choć nim ono nastąpi czytelnika czeka wiele chwil mrożących krew w żyłach. Ale bez obaw, dzieci lubią się bać. Mnie przypadły do gustu czarno-białe ilustracje -grafiki.

Warto dodać, że inna z książek autora Chrisa van Allsburga - Jumanji została sfilmowana.

 Zathura. Kosmiczna przygoda,
Chris van Allsburg

Wydawnictwo Sonia Draga, 2005

środa, 20 czerwca 2012

Wiosna w Bullerbyn, Astrid Lindgren


Jaka jest wiosna w Bullerbyn? Pachnąca świeżą trawą, lasem i wieczornym ogniskiem. W Bullerbyn czas płynie inaczej - dzieci wracają ze szkoły i bawią się do wieczora. Czasem są w zasięgu wzroku mam, zerkających z kuchennego okna, czasem nie i bawią się same - w zagrodzie, na łące, w lasku. Zawsze w grupie, z małą Kerstin, siostrą Ollego, która się opiekują. Opiekują się też małym jagnięciem, które straciło mamę - karmią je mlekiem, co rano zaglądają też do stajni sprawdzając, czy może w nocy nie pojawiło się małe źrebię...Czasem brodzą w głębokich kałużach, nie martwiąc sie przemoczonymi nogami, czasem wpadają do kałuży. Czasem wyrywają mamie kwiatki w ogródku, a czasem wpadają im do głowy pomysły na niebezpieczne zabawy jak zabawa w kto jest odważniejszy - czy ten kto wejdzie na dach drewutni i z niej skoczy, czy może ten, kto usiądzie na byku? Na szczęście byk jest łagodny jak baranek.
Czasem dziewczynki bawią się w piknik, a czasem wszyscy szaleją  przy ognisku - tańczą i śpiewają i są bardzo dzicy. Bo w ogóle wiosną wszystkie dzieci stają się dzikie! 
Piękne ilustracje Ilon Wikland!

Wiosna w Bullerbyn, Astrid Lindgren
Ilon Wikland
Zakamarki, 2008.

czwartek, 14 czerwca 2012

Mumia. Tajemnice starożytnej cywilizacji i sekrety faraonów


Mumia. Tajemnice starożytnej cywilizacji i sekrety faraonów
Nicci Talbot
okładka: twarda
liczba stron: 32
Wydawnictwo Arkady

Zapewne nie jest to lektura dla małych dzieci, ale jak mój Franek wypatrzył tę książkę w bibliotece, to o żadnej innej nie chciał już słyszeć. Złapał ją i zagroził, że bez niej nie wyjdzie! Więc książka wyszła z nami ;)
Och, co się w niej dzieje! Ile ciekawych, często mrożących krew  w żyłach ilustracji i zdjęć, ile informacji - często mocno encyklopedycznych, i ile dodatkowych atrakcji ukrytych w kieszonkach, a na końcu gra planszowa w węże i drabiny! 

Przyznam, że choć na początku z pewną niechęcią zabierałam się do czytania, to wsiąkłam po uszy. No bo czy historie o królu umarłych (Ozyrysie), mumiach - jak powstawały, jak robiono mumie, jakie były związane z tym rytuały religijne, jak ubierano zmarłych, jak wyglądała według wierzeń Egipcjan podróż w zaświaty, dlaczego pieczętowano groby i co to jest Księga Umarłych, jak budowano piramidy i dlaczego właśnie tak, co to są hieroglify i zagadka Sfinksa - nie są interesujące? Jakoś z lekcji historii mało pamiętam. 

Franek z fascynacją dał się przenieść w czasie do magicznego świata faraonów nad Nilem. Słuchał wiadomości i oglądał zdjęcia, ryciny i obrazki...Wiedza cenna, choć zdjęcia mumii starałam się omijać, jednak bystre oko mojego synka i jego szósty zmysł nie pozwoliły mi na to.









niedziela, 10 czerwca 2012

Mała rzecz, a mamy spokój na 30 minut;)

Pomysł zaczerpnęliśmy STĄD. Wystarczy pudełko po pizzy, kredki i nożyczki. Chłopaki pracowali zgodnie i naprawdę przez dłuższy czas :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...