O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

niedziela, 30 września 2012

Dwór polski w starej fotografii, Wydawnictwo BOSZ


Lubię zapach drewna i jego ciepło. I rzeczy, które mają duszę. Miejsca, które ciszą - mówią. Historie rodzinne, przekazywane z  pokolenia na pokolenia, które z biegiem lat, stają się legendą. Szanuję święta i tradycję i ich potrzebuję, chociaż kiedyś odwracałam wszystko na drugą stronę.

Z tym wszystkim kojarzą mi się polskie dwory, otoczone pięknymi parkami.
Nie zachwyca mnie, ani nie ekscytuje współczesne budownictwo, dla mnie - odczłowieczony minimalizm. Metal i szkło. Przy nim piękne polskie dwory, z kolumnowymi portykami i czterospadowymi, wysokimi dachami łamanymi to poezja. Polski dom. Tradycja i rodzimość.
Dlatego z wielką przyjemnością zanurzyłam się na chwilę w świecie, którego już nie ma - jego okruchy pozostały w pamięci i sercach, i jeszcze w za często - zmurszałych już i zrujnowanych domostwach. Nowe wypiera stare, szkoda. Tu dwory oryginalne, z tamtych lat .
Polecam "Dwór polski w starej fotografii". 

Dwór polski w starej fotografii, 
Jan K. Ostrowski, Zofia Lewicka-Depta,
Wydawnictwo BOSZ,
Olszanica 2012.

sobota, 22 września 2012

Emily The Strange; Emily Księga Dziwów, Rob Reger



- Mamo, te książki są jakieś dziwne - powiedziała Marysia, oddając mi dwie małe książeczki, które kilka dni wcześniej pożyczyła w bibliotece. Spodobało jej się wydanie, mały format, a wewnątrz komiksowa opowieść o dziewczynce jak z japońskich kreskówek, i wszystko tylko w trzech kolorach: czarnym, czerwonym i białym.

Na pierwszy rzut oka - brawo za wydanie. Bo jest inne, intrygujące. Jednak jeśli tylko wczytasz się w treść - oszczędną, ale pełną podtekstów i mocnych sformułowań - czujesz niepokój.
O czym jest ta historia? O dziewczynce, która jest inna, bo chce być inna i zbuntowana. Neguje otaczający ją świat i stwarza swój - pełen czerni, koszmarów, mroku i ponurości. Jej sam wygląd  - czysty gotyk - wskazuje, że ta trzynastolatka to nie miłośniczka plastiku i cukierkowych Barbie, ona idzie swoją drogą.
Wiek dojrzewania bywa trudny - młodzi ludzie buntują się i uciekają - w swoją muzykę, swoją literaturę, towarzystwo, odrzucają wszystko, co jest dorosłe, wykpiwają normy rządzące światem, konformizm. Chcą żyć inaczej, po swojemu. Balansują na granicy.

Emily jednak tę granicę przeszła. Ma jak sama uważa zdolności paranormalne - widzi na wskroś i słyszy to, czego nie słychać; nagrywa swoje koszmary;  rzuca uroki, w swoim Laboratorium Myśli Emily hoduje Wytwory; w myślach potrafi dodawać i odejmować ludzi... Nie szuka towarzystwa, szuka sposobów żeby zniknąć; nie wymyśla sobie przyjaciół - zdecydowanie woli wrogów.
Na jednej stronie widzimy Emily strzelającą z procy, na drugiej chłopca zgiętego w pół i trzymającego się za przyrodzenie. Podpis głosi: Emily nie musi się napinać, aby osiągnąć cel.


Emily patrzy w lustro ... i czasem jej odbija. 
Emily nie jest zła... tylko ma diabła pod skórą.

Otoczona czarnymi kotami (Mystery to przewodniczka stada, Miles - kocur wojownik, Sabbath, chodzący swoimi drogami, i najmłodszy Nee-Chee) stworzyła swój dekalog, którym się kieruje. Nic się dla niej nie liczy, nie oszukuje, tylko sama ustala swoje zasady; i gdyby to od niej zależało, wszystkie dni byłyby szare. Niech stanie się ciemność - myśli. Na wielu stronach ukryte są słowa, widziane pod światło (błysk/mat)- myśl INACZEJ, słuchaj INACZEJ, patrz INACZEJ.

Rysunki niepokoją, pełno tu rogów, diabłów, czarnych kotów, do tego podane wszystko w kolorze czarnym, czerwonym i białym narzuca skojarzenia. Na białą pościelą, pada światło z okna i cień, układający się w kształt krzyża.

Nie, dziękuję.

Co autorzy chcieli przekazać? Jakie wartości? W jaki sposób ta książka ma pomóc nastolatkom z szalejącymi hormonami, wywołującymi emocjonalną huśtawkę? Zapraszając je do krainy, w której można wszystko olewać, gdzie dobrem jest zło, a złem dobro? Gdzie można nie liczyć się z nikim? Nie kupuje tego, chociaż kiedyś też byłam dziewczyną, która szła swoją ścieżką, ubraną w kiecki do ziemi i czarne długie swetry. I kiedy wszystko wokół  wydawało się być beznadziejne - w literaturze szukałam wskazówek i światła, dobrego słowa. Emily, według mnie, nie niesie ze sobą pozytywnych wartości i nie hołduje takim wartościom. Jej przekaz jest jednoznaczny, a doszukiwanie się w niej podskórnych myśli nikomu nie przyniesie nic dobrego.

Ponoć bohaterka została otoczona niemal kultem przez dojrzewającą młodzież - identyfikuje się z nią wiele dzieciaków, które chcą być inne, co szybko zostało przekute na pieniądze i wokół niej powstał cały gadżetowy biznes.


Emily the Strange; 
Emily Księga Dziwów
Rob Reger,
ilustracje: Buzz Parker, Rob Reger i  brian Brooks,
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2007.

sobota, 15 września 2012

Niebieska zasłona, Virginia Woolf, il. Julie Vivas



Virginia Woolf dla dzieci, a konkretnie dla córki swojego brata Ann Stephen. Rękopis bajki jednej z największych powieściopisarek XX wieku znaleziono między stronami maszynopisu "Pani Dalloway".
 I wydano ją 24 lata po śmierci autorki, w 1965 roku. 
Opowieść urzeka pięknym językiem, i magią. Podświadomość, sen, czary i magia...


Historia jest prosta:  stara kobieta, pani Lugton,  szyje zasłonę i zasypia, z igłą w dłoni i naparstkiem na palcu. Póki nie obudzi jej latająca mucha - zwierzęta na niebieskiej zasłonie ożywają - biegają, wędrują, rozmawiają.
Widzimy miasteczko, ludzi, jezioro i stada egzotycznych zwierząt zmierzających z różnych części materiału wprost do wodopoju, nad którym wisi naparstek niczym wielkie słońce. Kobieta, której twarz widać z każdej części zasłonowego świata, nazywana jest przez zwierzęta olbrzymką - wierzą one, ze swoimi czarami uwięziła je w zasłonie....

Na uwagę zwracają piękne ilustracje Julie Vivas, nasycone kolorami, które są nieodłączną częścią opowieści, równie ważne jak treść. Poruszają wyobraźnie, przenoszą do zaczarowanego świata. Można je oglądać i oglądać. Polecamy - dzieciom  i dorosłym, których ta książeczka też zaczaruje i uwiedzie!



Niebieska zasłona,
Virginia Woolf,

 ilustracje Julie Vivas,  
Wydawnictwo Znak,
Kraków 2008.


piątek, 7 września 2012

Mapy Mizielińskich - książka, która zachwyci Franka!

Ta książka, która lada moment pojawi się na rynku (ponoć już w październiku!) - zachwyci Franka! I zakładam, że będzie nr 1 na jego półce przez dłuższy czas. Zapowiada się przepysznie!

"MAPY. Obrazkowa podróż po lądach, morzach i kulturach świata" Ola i Daniel Mizielińscy, Wydawnictwo Dwie Siostry.

To 
 wielkoformatowy (37 x 28 cm) atlas rysunkowy złożony z 51 ogromnych map pełnych najrozmaitszych szczegółów, informacji i ciekawostek. Przedstawiają one 6 kontynentów i 42 kraje wybrane z całego świata. Na mapach znaleźć można nie tylko granice państw, miasta, góry, rzeki, ważne miejsca i zabytki, lecz także najbardziej charakterystyczne dla każdego z krajów zwierzęta, rośliny, elementy historii i kultury, obyczaje, sposoby spędzania wolnego czasu, słynne osobistości i wiele innych fascynujących detali. Wszystkie te informacje przedstawione są w formie zabawnych, komiksowych rysunków, dzięki którym każda z map staje się bogatą i pełną życia ilustracją, w którą można wpatrywać się bez końca - tyle z zapowiedzi Wydawnictwa Dwie Siostry.

Nam nie pozostaje nic innego tylko czekać, z niecierpliwości przebierając nóżkami!

I już więcej po obejrzeniu, przekartkowaniu i czytani {KLIKNIJ]
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...