Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

piątek, 19 grudnia 2014

Opowieść o Czerwonej Ziemi, Joanna Rajch


Chłopaki mi rosną i zmieniają się książki, po które chętniej wyciągają ręce. Krótkie opowieści są w stanie ich zatrzymać pod warunkiem, że zachwycą ich ilustracje. Wtedy nie tylko chętnie słuchają, ale i zerkają "po godzinach" czyli po wspólnym czytaniu. Ale najbardziej lubią słuchać historii, w których jest akcja, emocje, coś się dzieje, trochę strasznego, trochę nieznanego, trochę zawiłego, jakiś problem, konflikt, dobro i zło...
W książce, o której będziemy dzisiaj opowiadać znaleźli to wszystko. Plus dużo egzotyki. Bo to książka o Czarnym lądzie.

Mały Ozi, osierocony przez mamę, (zginęła próbując powstrzymać kłusowników), ma trafić do domu sierot w Mombasie. Jednak nie chce opuść swojej wioski i Tsavo."Czerwona ziemia była jego domem. Nie mógł żyć z dala od niej. Czuł to całym sobą". Nie chce czekać na szarą ciężarówkę, która wywiezie go daleko poza czerwoną ziemię. Nie wraca więc z sawanny. Ciężarówka odjeżdża bez niego. Chłopca uważa się za zaginionego.

Ozi błąka się po sawannie, pogryziony przez hienę słabnie, gorączkuje. Pewnie nie przeżyłby, gdyby nie ... słonie. A szczególnie stara Regina, ulubienica jego matki, przewodniczka stada. Słonie, obdarzone fenomenalną pamięcią pamiętają ludzi, tych dobrych dla nich i tych złych. Nie pozwala chłopcu zasnąć, pomaga wspiąć się na swój grzbiet i prowadzi ze stadem, poranionym i uszczuplonym po ataku kłusowników, do miejsca, gdzie jest ktoś, kto może ich uratować.

Opowieść Joanny Rajch to piękna historia, choć momentami ciężko się ją czyta. Nie brakuje tu magii i egzotyki. Inna kultura, dzika natura, dobrzy ludzie i źli kłusownicy, zwierzęta i czary. 

Chłopaki z zafascynowaniem słuchali tej książki.Chętnie oglądali też zdjęcia - piękne zdjęcia! Choć przyznam, że czytając opis polowania na słonie, zabijania ich i obcinania kłów nieźle się nakombinowałam, żeby czytać na głos, jednocześnie wzrokiem wybiegając do przodu i wyłapywać zdania do ominięcia czy zastąpienia przez własne "opisy". Jednak Franek nie dał się nabrać "Mamo, czytaj jak jest, nie zmieniaj!".
***

Istotna informacja: część dochodu ze sprzedaży książki zostanie przekazana na działalność Kluby Gaja.


Opowieść o Czerwonej Ziemi,
Joanna Rajch
Wydawca: Apteka Wirtualna,

2014.

1 komentarz:

  1. Maju, polecam Ci inne książki tej Autorki, bo warto!
    Tutaj link do wywiadu:
    http://www.szczecinczyta.pl/moje-ksiazki-wywoluja-emocje-rozmowa-z-joanna-rajch/
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...