Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

środa, 16 listopada 2016

Nelly Rapp, tom 3 i 4, Martin Widmark, il. Christina Alvner


Kolejne tomy Nelly Rapp trafiły na naszą półkę. Dzięki intrygom - gwarantowany strach, ale kontrolowany. Groza odmierzana jest precyzyjnie - nie za dużo, nie za mało - w sam raz dla kilkulatków. Tak, żeby poczuć dreszczyk emocji, a za chwilę głośno się śmiać. A potem odłożyć książę na półkę, życzyć wszystkim "dobrej nocy" i pójść spać, Bez lęku, że jeden taki z drugim pojawi się we śnie. Nie, spokojnie!


Wilkołaki, duchy - to bohaterowie kolejnych dwóch tomów, wydanych przez Mamanię. Jednak, jak i w pierwszych częściach, są to potwory do okiełznania. A taka dziewczynka jak Nelly Rapp świetnie sobie z nimi radzi. Zawsze znajdzie sposób, jak je udobruchać, aby nie były groźne, nie straszyły, nie wyły i nie robiły nikomu krzywdy.

W cz. 3 "Nelly Rapp i wilkołaki" przed bohaterką trudne zadanie - ma wypędzić wilki z wilkołaków i wyzwolić ludzi z ich wpływu i dominacji. Zbliża się pełnia, przed którą przestrzega ją przełożona z Upiornej Akademii.  "Wewnątrz wilkołaka rozgrywa się przerażająca walka między człowiekiem i wilkiem. Podczas pełni księżyca człowiek nie może dłużej powstrzymywać wilka. On musi się wydostać! Na zewnątrz, na polowanie”.
Nelly musi namierzyć wilkołaki i je ocalić od wilkołaczej natury. Z ukochanym psem Londynem, trafia na kemping. Zaraz zaraz, dlaczego pracownicy hodowli psów noszą cały czas czarne okulary i dziwnie się zachowują...?

W cz. 4 "Nelly Rapp i nawiedzony sklep" bohaterka w czasie zwyczajnych zakupów w sklepie Conny’ego Cruta obserwuje dziwne wydarzenia. Domyśla się, że za tym wszystkim stoi... duch. Czy rzeczywiście?

Choć bohaterami książek Widmarka są zjawy i upiory to ich zachowanie całkiem sporo mówi o ludziach, Wystarczy ruszyć głową, wpaść na pomysł, być życzliwym wobec wszystkich, także tych odmieńców i się uda! Nie takie skały!

Niewątpliwie korzyścią z lektury jest ćwiczenie logicznego myślenia, łączenie faktów i zwyczajnie dobra zabawa (humoru tu nie brakuje). A duże litery i krótkie zdania zachęcają do samodzielnego czytania. Warto też zwrócić uwagę na okładkę i świecące w ciemności litery, a także na pełne humoru ilustracje Christiny Alvener - z tomu na tom podobają nam się coraz bardziej!

O pierwszych dwóch częściach serii Widmarka pisałam TU.


Nelly Rapp i wilkołaki
Nelly Rapp i nawiedzony sklep,

Martin Widmark,
wyd. Mamania, 2016.

2 komentarze:

  1. Moja córka uwielbia Lassego i Maię, więc poszukam tez tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że jak lubi Lassego to jej się i to spodoba

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...