O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

piątek, 30 grudnia 2016

Zaproś las do domu (wystrój wnętrza, dekoracje)


Przygotowuję zestawienie najpiękniejszych książek o lesie. Jest w czym wybierać... W tym roku nie zdążę już go skończyć. Ale mam w zanadrzu coś innego, też w leśnych klimatach.


Czy można cieszyć się lasem w domu? Można. Uwielbiam ten trend, głównie podglądam, szukam inspiracji. Gałęzie, patyki, skarby przynoszone prze dzieci z lasu czy dzikiej plaży - dla mnie mają ogromną wartość, bo wpisane emocje, wspomnienia, czas. Gdzie zrobić im miejsce, jak je wykorzystać?

Podobają Wam się te pomysły?

niedziela, 25 grudnia 2016

O chłopcu, który pływał z piraniami, David Almond, il. Oliver Jeffers


Okładka tej książki zwyczajnie mnie zauroczyła. Ilustracje Oliviera Jeffersa znam i bardzo sobie cenię (TU), moje chłopaki też lubią. Czekałam na "O chłopcu" i wreszcie jest! Czułam, że to nie będzie coś zwyczajnego, tylko coś, co wzruszy i poruszy (z podobnymi emocjami czekam na PAX-a).

środa, 21 grudnia 2016

Tata w sieci, Philippe de Kremmeter


Mała książeczka, a nieźle daje po uszach. Komu? Rodzicom. Rodzicom, którzy siedząc przy komputerze mówią: "zaraz", "za chwilę", "muszę coś skończyć" "poczekaj", "tylko coś przeczytam", "daj mi 15 minut", "nie teraz", "teraz nie mogę".... Kto jest bez winy,  niech pierwszy rzuci kamień!

wtorek, 20 grudnia 2016

Banany z cukru pudru, Aleksandra Karkowska, Barbara Caillot-Dubus


Z dzieciństwa pamiętam rozmowy z babcią. Godziny niby długie, a jednak za krótkie. Opowieści przywoływane z tęsknotą i wzruszeniem. Wzrok babci stawał się odległy, głos spokojniejszy. Widziałam wyłaniających się przede mną ludzi, utkanych z przeszłości, emocji i słów. I historii mojej nie mojej. Imiona, za którymi nie stały twarze, musiałam je sobie wyobrazić. Rodzina nie znana, a jednak moja. Dużo było tych historii, splątanych losów, triumfów i porażek, błędów, które trzeba odpokutować, wydarzeń, które łamią w pół, a jednak oni trwali i szli dalej. I zwykłych opowieści. Jak to było, co się jadło, jak się ubierało, u kogo kupowało i za ile... Czasem słuchałam z wypiekami na policzkach, czasem słowa przelatywały obojętnie obok mnie.

piątek, 16 grudnia 2016

Początki państwa polskiego - puzzle historyczne, Qbum


W tym roku przygodę z historią zaczął mój starszy syn - jedna godzina tygodniowo to mało. Nawet jak dzieci zainteresują się przedmiotem, to z braku dopływu paliwa, szybko to zainteresowanie może się rozmyć, rozpłynąć. Ale mój syn ma szczęście - trafił na historyka z pasją, który skutecznie zaraża dzieciaki tematem.

wtorek, 13 grudnia 2016

Zamkowe bajeczki, Dorota Gellner, il. Ewa Poklewska-Koziełło


Bajka z natury rzeczy kończy się morałem, ma przed czymś ostrzec, wskazać skutki jakiś zachowań, czegoś nauczyć. "Zamkowe bajeczki" są wolne od wszelakiej dydaktyki, ich zadaniem jest przede wszystkim czynić świat lżejszym i weselszym czyli zwyczajnie bawić.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Sprzedam mamę, Care Santos, il. Dennis Wojda


Już sam tytuł to wsadzenie kija w mrowisko, Hasło "sprzedam mamę" może oburzyć, zranić, zrodzić niepewność, co kryje się dalej, skoro tak na wstępie... Jak u Hitchcocka zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie tylko rośnie...

czwartek, 8 grudnia 2016

Ahoj, piraci! [Gra planszowa dla dzieci]


Chłopaki chorują, siedzimy w domu. Czas płynie od leku do leku, od drzemki do drzemki, ciepłej herbatki i płukania gardła. W każdej sytuacji trzeba szukać pozytywów - wreszcie mamy czas ... na granie. Więc kiedy temperatury spadają, a w młodych wstępują siły witalne, na podłogę rzucamy poduchy, koce i rozkładamy plansze. I porywa nas przygoda!

wtorek, 6 grudnia 2016

Botanicum. Muzeum roślin, tekst Katie Willis, il. Katie Scott


Uczta dla oczu! Książka do patrzenia, ale i czytania też. Dla miłośników natury i roślin. Dla wielbicieli pięknych ilustracji i pięknie wydanych książek. Porządkująca botaniczną wiedzę, i pełna ciekawostek o najrozmaitszych roślinnych formach życia i tych wszystkich "naj" czyli najmniejszych i największych, najstarszych i najmocniej pachnących, najbrzydszych, naj...

niedziela, 4 grudnia 2016

Winter style, czyli na spacerze z Azą...


Nie będzie o książce, ani o grze, ani o niczym innym, o czym dotychczas pisywałam na Makach, Dzisiaj nietypowo, bo modowo - temat mi obcy, ale czego się nie robi dla dzieci ... Ten wpis pojawił się na prośbę mojej córki. Dlaczego? O tym później...

piątek, 2 grudnia 2016

Młody Frank. Architekt, Frank Viva


W każdym dziecku siedzi twórca. każde dziecko jest zdobywcą świata. Radość mnie rozpiera, dosłownie wychodzi uszami, kiedy obserwuję moich chłopaków w szale. Szale twórczym oczywiście. Kiedy pojawia się hasło i pomysł. I natychmiastowa potrzeba i gotowość realizacji. Szybko, sprawnie, bez wymyślania piętrzących się przeszkód (co czasem mnie się zdarza, a bo będzie bałagan, kto to posprząta, a nie zepsuj, a nie pobrudź, a czasu nie ma, a lekcje..) Robota dosłownie pali im się w rękach, nic nie jest później, wszystko jest tu i teraz. Jak to miasteczko z gałęzi w Bieszczadach (pod postem) - wiem, że czasem lepiej się usunąć, nie wtrącać się, nie narzucać, co najwyżej pytana - odpowiedzieć, proszona - pomóc.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...