Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

środa, 29 marca 2017

Baśnie ilustrowane przez Joannę Concejo [Dzikie łabędzie Andersena i Czerwony Kapturek braci Grimm]



Dwie książki z niezwykłymi ilustracjami Joanny Concejo. "Dzikie łabędzie" H. Ch. Andersena i "Czerwony Kapturek" braci Grimm.  Są przepiękne! Co z tego, że te baśnie już znamy i mamy w innych mniejszych lub większych zbiorach. Tak zilustrowane baśnie są gratką dla zbieraczy pięknych książek.
Ale nie tylko ilustracje zachwycają, również teksty ("Dzikie łabędzie"w przekładzie z duńskiego Barbary Sochańskiej i "Czerwony kapturek" w przekładzie Łukasza Musiała).




Mało które książki doczekały się tylu przekładów, tłumaczeń, i adaptacji co baśnie.  Z biegiem lat je łagodzono, zmieniano. Jednak najbardziej elektryzują i poruszają te oryginalne, gdzie zło jest naprawdę złe, a nie tylko trochę. Pełne ukrytych znaczeń i symboli, nawiązujące do folkloru, wierzeń ludowych i legend miały za zadanie mówić o problemach egzystencjalnych w sposób łatwy do odczytania, ostrzegać i uczyć.

Są uniwersalne - sięga się po nie bez względu na czasy, szerokość geograficzną czy wiek . Andersen mawiał, że "baśnie są jak pudełka: dzieci oglądają opakowanie, a dorośli mają zajrzeć do wnętrza".
Oglądajmy więc i zerkajmy do wnętrza!



Dzikie łabędzie





"Daleko stąd, tam, dokąd odlatują jaskółki, kiedy u nas jest zima, mieszkał sobie król, który miał jedenastu synów i córkę Elizę. Bracia byli królewiczami, chodzili do szkoły z gwiazdą na piersi i szablą u boku, pisali diamentowymi rysikami na złotych tabliczkach i czytali tak samo dobrze w tę, jak i z powrotem; od razu było słychać, że to królewicze. Ich siostra Eliza siadywała na małym stołeczku z lustrzanego szkła i bawiła się książką z obrazkami, którą kupiono za pół królestwa.
O, dobrze było tym dzieciom, ale nie zawsze miało tak być" - tak zaczyna się baśń "Dzikie łabędzie".

Nie ma sensu przetaczać treści, powiem tylko, że przeczytałam tę baśń ponownie z ogromną przyjemnością. warto dodać, że Barbara Sochańska przetłumaczyła ją z duńskiego. Ilustracje wspaniale współgrają z tekstem, wychodząc poza niego - dopowiadają fabułę, pozwalając wędrować jej dalej. Jest jakaś magia w tych ilustracjach i powściągliwość.


Dzikie łabędzie
Hans Christian Andersen
ilustracje Joanna Concejo
przekład Barbara Sochańska
wyd. TAKO, 2017
Format: 21 x 29
Liczba stron: 56
Oprawa twarda
Cena: 39 zł


















Czerwony Kapturek




Tu mamy do czynienia z pierwszą, pierwotną wersją baśni braci Grimm (spisaną i wydaną przez nich w 1812 roku). Historia znana wszystkim dzieciom, jednak Concejo, dzięki ilustracjom - surowym, pełnym symboli i odniesie -  nadała baśni inny wymiar, sprawiła, że chętnie sięgają po nią i dzieci i dorośli. Jest mrocznie, jest tajemniczo i strasznie.
Kim jest wilk? Kim jest dziewczynka w czerwonym kapturku? I czerwona nić, która splata losy dziewczynki i wilka?


Czerwony Kapturek
tekst Wilhelm i Jakub Grimm
ilustracje Joanna Concejo
przekład Łukasz Musiał
wyd. TAKO, 2015
Format: 21 x 29
Liczba stron: 64
Oprawa twarda
Cena: 40 zł

4 komentarze:

  1. Piękne wydania! Muszę mieć! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilustracje robią ogromne wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są te wydania <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, wyjątkowe ale raczej dla doroslych. Zbyt trudne w interpretacji dla dzieci. Moim zdaniem oczywiscie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...