O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

środa, 22 lutego 2017

Popatrz w niebo, Joanna Gębal, Monika Zborowska [kartonówki, które rosną z dzieckiem]


Fantastyczne książeczki dla dzieci od urodzenia do trzech lat. Spójne tematycznie. Dostosowane do rozwoju dziecka, a do tego pięknie wydane i opracowane - przyciągają wzrok dużymi, graficznymi elementami (część dla maluchów), które z książeczki na książeczkę stają się subtelniejsze i ustępują miejsca treści. Świetny pomysł, nie dziwi że projekt zdobył główną nagrodę w konkursie Instytutu Książki TRZY/MAM/KSIĄŻKI w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.

Zestaw może być pięknym prezentem dla maluchów, które pojawią się na świecie. Książeczki można kupować też oddzielnie.

Popatrz w niebo - seria 3 książek
Joanna Gębal, Monika Zborowska
wyd. Muchomor
Format: 17x17 cm
Oprawa: kartonowa
Stron: 30
Cena jednego tomu: 21 zł
Liczba książek w serii: 3


Popatrz w niebo, część 1 (dla dzieci w wieku 0-1)



Część pierwsza dla najmłodszych czytelników jest surowa i prosta, elementy graficzne są duże i czytelne. W kolorach, które dostrzega dziecko w pierwszych miesiącach życia. Tematem jest niebo - pierwsze obrazy, które widzimy patrząc do góry. Kula słońca, gwiazdy, rakiety. Abstrakcyjne plamy (w kolorze czarnym, czerwonym, żółtym, niebieskim)  rzucone na białą kartę.
Po skończeniu przez dziecko roku książka nie musi pójść w odstawkę - autorki radzą, aby poprzecinać kartonowe rozkładówki wzdłuż złożenia, tak aby dziecko mogło składać swoje własne strony i łączyć różne elementy (książka jest tak zaprojektowana, że każda strona ilustracyjnie/graficznie  pasuje do pozostałych) - karty staną się puzzlami, które przykładane do siebie będą tworzyć nowe wzory i grafiki.




Popatrz w niebo 2 (dla dzieci w wieku 1-2)



Czas mija, dziecko rośnie i ... cały czas dziecko patrzy w niebo. Ale widzi już więcej, kojarzy obrazy, zjawiska. W dzień świeci słońce, w nocy księżyc. Jest jasno i ciemno, słońce jest gorące, ale są i zimne planety i kolorowe czy puste. Na niebie widać samoloty i ptaki i obłoki...



Popatrz w niebo 3 (dla dzieci w wieku 2-3 lata)


Trzecia cześć przeznaczona jest dla starszego słuchacza, to już opowieść-kołysanka. Idealna do czytania tuż przed zaśnięciem. To opowieść o księżycu, który szuka kogoś, kto się z nim pobawi. Biedak, gdzie nie spojrzy - wszyscy i wszystko śpi. Śpi już las i ptaki w swoich gniazdach, śpią ryby w stawie i myszki na łące... Tak wędruje po niebie i patrzy na uśpioną przyrodę i uśpione miasto... Aż tu w jednym oknie widzi... Czy wreszcie znalazł kogoś, kto się z nim pobawi?


wtorek, 21 lutego 2017

Chińskie cienie. Zabawa dla wszystkich, oprac. zbiorowe


Jasno-ciemno, światło i cień. Zabawy ze światłem w ciemności mają w sobie coś magicznego. Teatr cieni na ścianie późnym wieczorem, kiedy nic nie rozprasza tego, co rozgrywa się przed oczami,

Uwielbiam oglądać bajki z rzutnika i domowe przedstawienia chłopaków, kiedy reflektorem rzucającym snop światła na scenę jest latarka. Robi się tajemniczo, Bodźce zewnętrzne ograniczone do minimum. Jesteśmy my i coś, co się dzieje przed oczami i w naszych głowach. Ciemność, światło, cień!



Dzięki książce "Chińskie cienie" możemy nadal bawić się w wieczorny teatr - już nie tylko umiemy zrobić zajączka, repertuar znacznie się rozszerzył. Zrobić Anglika z fajką? Proszę bardzo! Wesołego kuma czy żołnierza w czapce? A może wielbłąda? Nie ma problemu! Do niektórych postaci potrzebne są dodatkowe atrybuty, które trzeba sobie wyciąć, ale to nie problem - mamy szablony (są na końcu książki). Ćwiczymy rączki, ćwiczymy wyobraźnię.

Książka, wydana przez Art Egmont to wznowione i uzupełnione wydanie z 1935 roku. Lata płyną, zmieniają się mody, trendy, ale są rzeczy niezmienne. Jak zdumienie i zachwyt na twarzy dziecka, które pierwszy raz dostrzegło cień, który "zakrada się wieczorem, a znika w biały dzień..." A kiedy ten cień przeobraża się w coś znajomego ... zaczyna się teatr! Jest tajemnica i jest magia!

Bardzo ciekawa to rzecz - świetny pomysł na kreatywny prezent. Twarde okładki, grube kartki, czerń i biel. Na końcu wzory do wycięcia i rady, co można z nimi zrobić po wycięciu (albo z zupełnie innymi rysunkami, stworzonymi przez siebie)  - np, nakleić na kredki i z pomocą lampki stworzyć własne przedstawienie. A krótkie wierszyki przy każdej ilustracji zachęcają nie tylko do zabawy z cieniem, ale i rymami ;)


Chińskie cienie. Wesoła zabawa dla wszystkich
Oprac. zbiorowe
wyd. Art Egmont,
Oprawa: twarda
Objętość: 80 stron
Format: 280×210
Cena: 39,99 zł
Wiek 7-12 lat

W serii także  "Teatrzyk cieni. Wycinanka".






sobota, 18 lutego 2017

Na jeden dzień, Laura Leuck, il. Marc Boutavant


Masz takie dni, że chciałabyś czy chciałbyś być kimś innym? Pewnym siebie i zdecydowanym jak X albo wygadanym i przebojowym jak Y, uroczym i dowcipnym jak Z? Mieć wdzięk Marilyn Monroe, dowcip Szymborskiej i skórę twardą nie jak nosorożec, ale wręcz czołg? Na pewno tak masz, każdy z nas ma chwile zwątpienia, niepewności, każdy choć przez moment chciałby być w skórze kogoś innego albo poczuć się jak ktoś inny, albo mieć coś, czego według nas nam brakło, a ktoś ma w nadmiarze... Czegoś zazdrościmy, coś podziwiamy, na kimś się wzorujemy...

Zazdroszczę dzieciom wiary i pewności, że mogą wszystko. Zazdroszczę tego, że one rzeczywiście jeszcze mogą ... Kiedy mój syn pytany, kim chce zostać, odpowiada, że drugim Lewandowskim, on naprawdę wierzy, że nim zostanie. I ja mu wierzę, że jeśli tylko zechce to będzie wspaniałym piłkarzem - nie Lewandowskim, tylko sobą.

Trzymam w rękach książkę wydawnictwa Wytwórnia, Oglądam strona po stronie, czytam i myślę sobie, że opowiadany tu wierszyk to całkiem prosta historia. Zwyczajna wyliczanka, przy której można popuścić wodze fantazji. Bo które dziecko nie chciałoby mieć uśmiechu krokodyla, latać jak motyl. grzechotać jak wąż grzechotnik, pływać jak wieloryb czy straszyć brata w skórze grizzly?

Jednak to nie do końca taka zwyczajna historia - to fantastyczna lektura, która ma w sobie moc. Można potraktować ją lekko, jak marzenia, wyobrażenia, a można zupełnie inaczej - ta książka może stać się otwieraczem drzwi mocno zatrzaśniętych, zachętą do opowiedzenia o problemach, może z nieśmiałością, a może o trudnościach w kontaktach z rówieśnikami, może o czymś coś nie wychodzi, a co wychodzi komuś innemu... Z pomocą tej książki, czytanej raz i drugi, macie szansę na ciekawą rozmowę, taką mimochodem, na marginesie - kim ono chciałby zostać na chwilę i dlaczego. To "dlaczego" jest bardzo ważne. I bardzo ważne jest to, że dziecko zawsze dowie się, że najbardziej niezwykłe i niepowtarzalne, najbardziej niesamowite i specjalne  jest ono samo!

Piękna okładka, ilustracje i tekst, które wciągają nas w wędrówkę, stając się przygodą nie tylko na jeden dzień. Marc Boutavant zilustrował książkę naprzemiennie - na jednej stronie widzimy dziecko w realnym świecie, narysowane lekką kreską na białym tle (minimalistycznie i dosyć surowo), na drugiej postaci-zwierzęta, w które się wciela - zajmujące całą stronę, nasycone kolorami i bogate w detale.

Marca Boutavanta - cenionego francuskiego ilustratora znamy głównie dzięki Mukiemu ("Muki w podróży dookoła świata"), Edziowi ("Edzi. Przyjęcie w blasku księżyc") i od niedawna Ariolowi (komiksy "Ariol. Być jak superkoń" i "Ariol. Wszyscy jesteśmy osiołkami").

Na jeden dzień 
Laura Leuck,
il. Marc Boutavant,
tłum. Anna Ferenstein-Młokosiewicz
oprac. Edgar Bąk Studio
fiomat 22x24.5 cm
wiek: 1-6 lat







środa, 15 lutego 2017

Wilki z Nowego Meksyku, William Grill



Jest w tej książce surowość Dzikiego Zachodu i wydarzenia wywołujące gniew i niezgodę. Są momenty poruszające czułą strunę u empatycznych czytelników, wywołujące wzruszenie i łzy.  I wreszcie jest nadzieja na jutro, bo przychodzi opamiętanie.

Książka ilustratora Williama Grill'a (znamy go z  "Wyprawy Shackletona") jest adaptacją opowiadania Ernesta Thompsona Setona „Lobo: Król Currumpaw" ze zbioru z 1898 roku zatytułowanego „Zwierzęta, które znałem”.

"Wilki z Nowego Meksyku" przenoszą nas na amerykańską ziemię w czasach Dzikiego Zachodu. Bohaterowie, jak w westernie, stoją po dwóch stronach barykady - dobra i zła. Tym złym jest człowiek, który chce zapanować nad naturą, zniszczyć ją, zadeptać, wybić w pień. Dobrym bohaterem, któremu sekundujemy są tu zwierzęta - a szczególnie legendarny wilk Lobo, wielki i mądry, wyprowadzający w pole czyhających na jego skórę myśliwych i farmerów. Są też zasadzki, strzelaniny i pościgi oraz zapierające dech w piersiach rozległe równiny Dzikiego Zachodu.

"Wilki z Nowego Meksyku" to nie bajka, tylko historia, która wydarzyła się naprawdę. Farmerzy wypowiedzieli wojnę wilkom, zagrażającym ich zwierzętom. Wiele udało im się zabić, ale z watahą - na czele której stał Lobo -  nie umieli sobie poradzić. Przyjeżdżali różni, próbowali, jednak Lobo był za sprytny, żeby dać się złapać. Wreszcie pojawił się Seton (rysownik,przyrodnik i myśliwy), który do zlecenia podszedł poważnie i nie spoczął, póki wilka nie złapał. A udało mu się to dzięki znajomości zwyczajów tych wspaniałych zwierząt - wiedział, że jeśli złapie ukochaną Loba - piękną Blankę, wcześniej czy później i sam Lobo trafi w jego ręce. Nie mylił się. Złapał legendarnego wilka, jednak czy go pokonał?
Seton został z twórców skautingu oraz obrońcą przyrody i kultury Indian. Dzięki wilkowi Lobo, na którego czyhał i którego udało mu się z trudem dopaść - przeszedł przemianę  - z myśliwego stał się zagorzałym obrońcą m.in. zagrożonych gatunków zwierząt.

Książka niezwykle wciąga - nie sposób się oderwać, póki nie przeczyta się jej do ostatniej strony. Ale w pamięć zapadają też ilustracje - czasem całostronicowe, czasem dające przestrzeń tekstowi, czasem komiksowe czy piktogramowe. Delikatne olejne pastele w kolorze zgaszonej czerwieni, pomarańczu, brązu czy szarości - rysowane od niechcenia, kilkoma kreskami, sprawiają, że chce się je oglądać jeszcze raz i jeszcze.

Dodam jeszcze, że "Wilki z Nowego Meksyku" Williama Grilla (tyt. oryg. The Wolves of Currumpaw) zdobyły w lutym tego roku nagrodę w kategorii non fiction na festiwalu Bologna Children's  Book Fair.

Wilki z Nowego Meksyku
William Grill
przeł. Agata Napiórska
Wydawnictwo Kultura Gniewu, 2017
seria Krótkie gatki
Oprawa: twarda
Format: 24.5x30.5 cm
Liczba stron: 80
cena 59.90 zł.
wiek 6+

A wiecie, że jest też film o legendarnym wilku Lobo z 1962 roku (Legenda o wilku Lobo)? Myślę, że po przeczytaniu książki wiele osób po niego sięgnie. My na pewno.






poniedziałek, 13 lutego 2017

7 książek o miłości na walentynki



Nie jestem entuzjastką walentynek, ale każdy powód jest dobry, żeby się uśmiechać, być dla siebie milszym, sprawiać sobie drobne przyjemności czy czytać książki o miłości.

Dlatego pokażę Wam kilka wybranych książek o różnych obliczach miłości, które mnie ujęły.


Dzień, w którym zamieniłem się w ptaka, Ingrid Chabbert, il. Guridi



Przepiękna opowieść o pierwszym zakochaniu. Jak zwrócić na siebie uwagę, , jak zostać dostrzeżonym, czym wyróżnić się spośród innych? To książka mądra i delikatna, tak jak subtelne są pierwsze zauroczenia i miłości. To poetycka opowieść o chłopcu i obiekcie jego fascynacji - Candeli, która różni się od innych dziewczyn tym, że kocha ptaki. Nie widzi niczego poza nimi.Chłopiec przebiera się więc za ptaka...

Candela nie widzi nic poza ptakami.
a ja zapominam o wszystkim innym, kiedy patrzę na nią.

Więcej TU

Dzień, w którym zamieniłem się w ptaka
Ingrid Chabbert,
il. Guridi,
tłum. Sebastian Szymkowiak,
Wydawnictwo Łajka, 2016,
Wymiary 170x240 mm,
Liczba stron 40,
Oprawa twarda,
Wiek 4+


Dwoje ludzi, Iwona Chmielewska




Gdy dwoje ludzi żyje razem,
to jest im łatwiej, bo są razem,
i jest im trudniej, bo są razem.

"Dwoje ludzi" to przepiękna podróż przez relacje między ludźmi i zależności w związkach. Związki piękne i trudne, a nawet niszczące. Związki oparte na wymianie - dawanie i branie, ale też związki pełne samotności we dwoje. Poetycki zbiór związkowych portretów - celnie uchwyconych przez autorkę, która ma niezwykły zmysł obserwacji. Można odczytywać je po swojemu, odnajdując w nich własne relacje z bliskimi osobami. Bardzo mądrze, delikatnie i poetycko. Więcej TU

Dwoje ludzi,
Iwona Chmielewska
wyd. Media Rodzina, 2014
ilość stron:32
format:200x283 mm
oprawa:twarda
wiek: 7+


Miłość, Astrid Desbordes, il. Pauline Martin



Miłość matki nie ma granic, nic nie jest dla niej niemożliwe, jest bezinteresowna i nigdy się nie kończy.. Mama kocha swoje dziecko nim jeszcze pojawi się na świecie, kocha bez względu na to, jakie ono jest, jak się zachowuje,,, Ta książka w prosty sposób ukazuje oblicze miłości matki do dziecka i miłości w ogóle. Przepiękna, do czytania i oglądania jak najczęściej. Tym, którym brakuje słów, by mówić o miłości podpowiada, jak można mówić o niej najprościej...


Miłość,
Astrid Desbordes
il. Pauline Martin
tłum. Paweł Łapiński,
wyd. Entliczek, 2016
format: 20x23,5 cm
oprawa twarda
liczba stron: 44
wiek: 3+



Nie trzeba słów, Armando Quintero, il. Marco Somá







"Wszystkie zwierzęta mają głos. Potrafią okazywać uczucia i mówić miłe rzeczy". Żyrafka jednak okazuje miłość przytuleniem i tego chce nauczyć swojego przyjaciela słonika. Wkrótce wszystkie zwierzęta ulegają czarowi dotyku... Piękna książka mówiąca o tym, jak ważny jest dotyk. Można mówić o miłości, jednak to dotyk sprawia, że relacje wchodzą na wyższy poziom - dotyk daje poczucie bliskości, buduje intymność, czułość. Nie trzeba słów, żeby mówić o miłości!

Nie trzeba słów,
Armando Quintero
il. Marco Somá
tłum. Beata Haniec
wyd. Tako, 2015
Format: 25x23 mm
Liczba stron: 32
Oprawa twarda



Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, Sam McBratney, il. Anita Jeram



Jak mówić o miłości? Jak opisać uczucia? Jak oddać ich wielkość i moc? W przypadku miłości to bardzo trudne, ale zawsze warto próbować. Warto szukać słów, porównań - dzieci to uwielbiają, czują się ważne i bezpieczne słysząc zapewnienia o tym, jak bardzo są kochane. Takie wyznania są takie ważne - a kiedy się zasypia, na granicy jawy i snu, słowa nabierają nowych znaczeń i głębi.

Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham to opowieść, której siła tkwi w prostocie. Książka na chwilkę przed zaśnięciem, na ten moment, kiedy w kątach pokoju przykuca mrok, na rzęsach osiada sen... Więcej TU


Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham
Sam McBratney,
il. Anita Jeram,
tłum. Jarosław Mikołajewski
wyd. Egmont
oprawa Twarda
Liczba stron 32
Data wydania 2013-09-17
Format 215x245 mm
wiek: 2+



Chłopak z lasu, Mårten Melin


Ona ma trzynaście lat. I trudną sytuację rodzinną - rodzice są po rozwodzie, matka ma nowego partnera i ciągle pracuje. Ojciec jest politykiem,  - to z nim mieszka, bo jej go żal - został porzucony, został sam. Wakacje spędzają na wsi - ojciec co rano dojeżdża stąd do pracy.

Mona ma dużo czasu. Mona się nudzi. Często więc chodzi pływać nad jezioro. To tu, na pomoście pierwszy raz spotyka Mikaela - obcego i tajemniczego. Od teraz całą uwagę skupia na nim.
Obserwujemy jak w dziewczynce budzi się dziewczyna. Odzywa się cielesność, dużo tu jej. Fascynacja chłopakiem, pierwsze poważne zauroczenie, pierwsza miłość. Wie, że ta znajomość zaprowadzi ją tam, skąd nie ma powrotu. Czy wybór Mony jest wynikiem słabych więzi między najbliższymi jej osobami czy naturalną koleją rzeczy, a raczej miłości?

Książka zaskakuje. Ma zapach mchu i jeziora. I kolor oczu Mikaela. Więcej TU

Chłopak z lasu, Mårten Melin
wyd. Zakamarki
Poznań 2016
twarda oprawa, 14x20 cm
208 stron
wiek 12+



Zakochałem się w Milenie, Per Nilsson, il. Pija Lindenbaum


Ileż głupot czasem człowiek robi z miłości, kiedy chce zwrócić na siebie uwagę ukochanej! Dawid stara się zaimponować Milenie, która zupełnie nie zwraca na niego uwagi, a jeśli już to minę ma nietęgą... Chłopak daje sobie tydzień na zdobycie serca wybranki i codziennie wypróbowuje inną metodę - któraś przecież musi zadziałać!  Ponoć dziewczyny lubią łobuzów - więc udaje takiego, innego dnia stara się też grać wesołka czy zaimponować jej wiedzą... Kiedy już wydaje się, że na Milenę nie ma sposobu, okazuje się, że ten był na wyciągnięcie ręki, a raczej smyczy... Urocza, pełna humoru opowieść o pierwszej fascynacji.

Zakochałem się w Milenie,
Per Nilsson
il. Pija Lindenbaum
tłum Marta Rey-Radlińska
wyd. Zakamarki, 2016,
twarda oprawa, 13 x 18 cm
liczba stron: 68 
wiek 6+

sobota, 11 lutego 2017

Lew i ptak, Marianne Dubuc















Kolejna książka wydawnictwa Łajka, która mnie oczarowała. Oszczędna w słowach, surowa i prosta. Pięknie opowiada o przyjaźni, szczęściu z bycia razem, tęsknocie i bólu po rozstaniu.

Lew znajduje w ogródku ptaka, z uszkodzonym skrzydłem. Bez jego pomocy nie miałby szans na przeżycie. Lew przygarnia go i otacza czułą opieką - na dworze nosi go w grzywie na głowie, żeby ptak nie marzł, nocą jego mały towarzysz śpi w jego kapciu ustawionym przy łóżku.... Rozczulające gesty i troska. Mija zima - długa, ale rozświetlona radością z bycia razem.
"Każdy dzień jest inny, kiedy są razem"
"Ale kiedy jest się razem, zimno nie jest wcale takie złe".

Przychodzi wiosna, a wraz z nią wracają ptaki... Lew rozumie tęsknotę swojego małego przyjaciela, więc pozwala mu odejść, by dołączył do przylatującego stada.
"Takie jest życie".

Co stanie się później, kiedy przeminie lato i znowu przyjdzie jesień?

Wzruszająca historia opowiadana w rytmie zmieniających się pór roku i  pokazująca to, co  takie ważne - akceptację i zrozumienie dla inności i wyborów drugiej osoby, nawet jeśli są one dla nas trudne. Jeśli kochasz, pozwalasz odejść/oddalić się. 

Marianne Dubuc niemal bez słów maluje samotność i ból po rozstaniu - puste karty pozwalają na zapisanie ich naszymi własnymi odczuciami.

Lew i ptak
tekst i ilustracje: Marianne Dubuc
tłum. Kinga Stańczuk,
wyd. Łajka, 2015
Wymiary: 191x241 mm,
Liczba stron: 72,Oprawa: twarda.
wiek: od 3 lat

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...