O książkach niebanalnych, mądrych, ważnych i pięknie zilustrowanych. Dla małych i dużych, którzy zachowali w sobie dziecko.

czwartek, 21 kwietnia 2011

Gryzmoł, Dorota Gellner, il. Ewa Poklewska-Koziełło


Znacie Gryzmoła? To uroczy malec, który z pasją oddaje się gryzmoleniu, gdzie tylko się da -  namalowany piórem Doroty Gellner. Więc świetna zabawa zapewniona, tak dla przedszkolaków, jak  i czytających rodziców. Teraz czytamy Krawcowe, równie urocze. Uwielbiamy książki pani Gellner! 


Ilustracje również na piątkę z plusem! 


Dorota Gellner, Gryzmoł
ilustracje Ewa Poklewska-Koziełło,
Wydawnictwo Bajka.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Czy umiesz gwizdać, Joanno? Ulf Stark, il. Anna Hoglund


„Czy umiesz gwizdać, Joanno?” —tematycznie bardzo zbliżona do książki Piątkowskiej, którą ostatnio czytaliśmy (Dziadek na huśtawce). Ale bardziej poruszająca, bo dotykająca tematów ze sfery dla dzieci tabu, czyli śmierci i odchodzenia.

Mamy tu dwóch chłopców, z których jeden, Bertl, nie ma dziadka, a bardzo chciałbym mieć. Bo dziadek to przecież prawdziwa instytucja: zabierze na ryby, poczęstuje kawą, da kilka złotych... Ulf wpadł na pomysł, jak i gdzie tego dziadka znaleźć. Zabrał Bertila do domu starców -  na końcu długiego i ciemnego korytarza przez uchylone drzwi uchylone drzwi chłopcy ujrzeli staruszka w szelkach...
 Tak zaczyna się historia przyjaźni między starym, samotnym mężczyzną, a chłopcami. Dzieci wnoszą mnóstwo światła i radości w życie starszego pana. Organizują mu niezapomniane urodziny, z jedzeniem czereśni na drzewie włącznie. A Nils, bo tak ma na imię mężczyzna, okazuje się wyśmienicie wywiązywać z roli dziadka. Jednak nie jest radośnie i nie żyli długo i szczęśliwie...
Pewnego dnia, gdy po dłuższej nieobecności chłopcy pojawiają się u Nilsa, jego pokój jest zupełnie pusty... Starszy pan zmarł. Bertil bardzo przeżywa niespodziewane rozstanie, jest wściekły, bo ledwie znalazł dziadka, już go stracił  i kiedy wreszcie po tygodniach starań nauczył się gwizdać, co chciał mu zaprezentować — nie ma już komu...
Chłopcy przychodzą na pogrzeb, żeby pożegnać Nilsa. Jest wzruszająco i ściska za serce, kiedy Bertil w kaplicy nad trumną starszego pana bez pomyłki i nutki fałszu wygwizduje ulubioną melodię starszego pana...

Książka mądra, piękna, odważna. O starości i śmierci, ale przede wszystkim o pięknej przyjaźni, która może pojawić się wszędzie  przyjaźni, która nie ma wieku. O przyjaźni, która pozwala złagodzić stratę, tęsknotę i smutek. Dla której chce się starać i być lepszym. Napisana prosto, bez patosu i zawiłości, ze szczerością, która trafia do serca.

Franek przeżywał przez kilka dni wydarzenia z życia Bertila i Ulfa, rozmawialiśmy o książce w drodze do przedszkola i wieczorem i wiele razy czytaliśmy. Poruszająca książka, do której się wraca. 

Czy umiesz gwizdać, Joanno?
Ulf Stark,
il. Anna Hoglund,
Wydawnictwo Zakamarki, 2008,
oprawa twarda,
wym. 17,5 x 21,5 cm,
Stron 48,
wiek: +6
cena 27, 90 zł.






niedziela, 10 kwietnia 2011

Dziadek na huśtawce, Renata Piątkowska


Lektura tej książki sprawiła mi niekłamaną radość. Frankowi, już po pierwszych zdaniach, z których dowiedział się, że Witek potrafił założyć górna wargę na nos, również ;) Nie będę dodawać, że pół wieczora spędził na próbach, ale mu się nie udało.