Mam mały problem, powiedział niedźwiedź, Heinz Janisch, il. Silke Leffler
W Polsce Heinz Janisch jest mało znany. Od lat - po absolutnym zakochaniu się w jego "Królu i morzu" - czekam na jego kolejne książki po polsku. Poza "Królem…" ukazała się jeszcze krótka seria o Panu Jaromirze w wydawnictwie Bona - i przez długi czas to było wszystko. Do teraz, bo wydawnictwo Muchomor sięgnęło po książkę z 2007 roku "Mam mały problem, powiedział niedźwiedź". Liczę na większe zainteresowanie tym autorem - w końcu w 2024 roku zdobył prestiżową Nagrodę Andersena, jedną z najważniejszych nagród w świecie literatury dziecięcej. Choć trzeba przyznać, że różnych wyróżnień na koncie nie brakowało mu już wcześniej. Zaczęłam od "Króla" (2010, wyd. Hokus-Pokus) - bo to jedna z tych książek, której nie oddam nikomu. Króciutkie opowiastki, filozoficzno-poetyckie, które zatrzymują czytelnika na chwilę, skupiają uwagę, zmuszają do zastanowienia się. Pięknie napisane. Pięknie zilustrowane (tu ukłony w stronę Wolfa Erlbrucha). I przy tej ok...



