Stać się Indianinem, Franz Kafka, il. Guridi
Ta chwila, w której czegoś pragniesz tak, że to pragnienie staje się żywe, namacalne, wręcz fizyczne. Czujesz lekkość i radość, niemal smak. Uskrzydlona wyobraźnia niesie cię coraz dalej. To moment wyzwolenia, odrzucenia tego, co ogranicza, co trzyma na sznurku. W snach to możliwe. Ta książka - niby dla dzieci, a jednak chyba bardziej dla dorosłych - działa jak wyzwalacz. Zabawa, marzenie, zwykła jazda na rowerku - stają się szaloną gonitwą. Wyobraźnia urzeczywistnia to, co wydawało się niemożliwe. I już pędzisz. Wolny. We śnie, w którym wiatr jest twoim sprzymierzeńcem. Dziecięcy rowerek staje się nieokiełznanym koniem, który porywa cię w dziką, szaleńczą podróż. Nie ma kierownicy, jest koński łeb z falującą grzywą. Nie ma pedałów, są cztery nogi zatracające się w galopie... Przeżyć przygodę, być wolnym, pędzić na łeb na szyję, frunąć jak wiatr... Kto z nas nie miał takiego marzenia? Dzieciom najbliżej do takich przygód - zatracone w zabawie, potrafią w nią uwierzyć, same stają s...




