Koło, Anna Paszkiewicz, il. Kasia Walentynowicz
Anna Paszkiewicz napisała bardzo dużo książek dla dzieci. Lubię te wydane w Widnokręgu, z ilustracjami Kasi Walentynowicz: "Prawy i Lewy", "Coś i nic", "Wczoraj i jutro". Uwielbiam Ideę - pokazywałam ją na blogu ( TU ). " Koło " to tegoroczna nowość. Krótka opowieść o niepasowaniu i szukaniu swojego miejsca. Bohaterem jest koło, które jest inne i do niczego nieprzystające - o dziwnym, nie do końca kolistym kształcie, specyficznej fakturze i kolorze, a do tego jeszcze z otworem w środku… Ale to nie wszystko, bo koło w pełnym słońcu stawało się przezroczyste. No i te ni to kolce, ni wypustki. Dziwadło. Widzicie to? No więc to okrągłe coś toczy się i spotyka różne postaci. Zwierzęta, rośliny, urządzenia… Każde z nich pochyla się nad bohaterem, rozmawia i zastanawia, do czego może służyć. A bywa - i to często - że koło słyszy nieprzyjemne słowa. Koło chce znaleźć swoje miejsce, chce pełnić jakąś funkcję. Przecież do czegoś zostało stworzone. Ale no...




