O książkach niebanalnych, mądrych, ważnych i pięknie zilustrowanych. Dla małych i dużych, którzy zachowali w sobie dziecko.

wtorek, 21 grudnia 2021

Wyniki konkursu Książka Roku 2021 Polskiej Sekcji IBBY!







Za nami wieczór pełen emocji - nagrody Książka Roku 2001 zostały przyznane! Wszystko już wiemy! Gratulujemy wszystkim nagrodzonym, wyróżnionym i nominowanym.


JURY LITERACKIE w składzie Ewa Gruda, Katarzyna Slany i Mateusz Świetlicki przyznało dwie nagrody główne i trzy wyróżnienia honorowe.


Nagroda literacka




 kategoria „książka dla młodszych”:
Justyna Bednarek za książkę Dom numer pięć, il. Anna Sędziwy, Wydawnictwo Literackie



kategoria „książka dla starszych”:
Barbara Stenka za książkę Zostań sama w domu, Wydawnictwo Nasza Księgarnia



Wyróżnienia literackie 

  • Justyna Bednarek za książkę Maryjki. Opowieści o Matce Boskiej, il. Marianna Oklejak, Wydawnictwo Nasza Księgarnia

  • Zuzanna Orlińska za serię Uczeń sztukmistrza (tom 1. Król Myszy, tom 2. Powietrzny żeglarz), Wydawnictwo Literatura

  • Katarzyna Rygiel za książkę Strażnik Klejnotu, Wydawnictwo Dwukropek


W tegorocznym konkursie do nagrody literackiej nominowano także następujących twórców i twórczynie:

  • Wioletta Grzegorzewska, Lola i ptaki, il. Joanna Rusinek, Wydawnictwo HarperCollins
  • Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Stan splątania, Wydawnictwo Literackie
  • Emilia Kiereś, Lapis, Wydawnictwo Kropka
  • Katarzyna Majgier, Abrakadabra… Mamy problem!, Wydawnictwo Nasza Księgarnia
  • Marcin Szczygielski, O sołtysie Salomonku i tęczy, il. Adam Pękalski, Wydawnictwo Bajka




Nagroda graficzna




kategoria „książka obrazkowa”:

Przemysław Truściński za ilustracje do książki Andzia z tekstem bp. Piotra Mańkowskiego, Wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy – za sprawność warsztatową i umiejętność wykreowania własnych, fantastycznych światów na kanwie prostych, komicznych rymowanek

kategoria „ilustracje i koncepcja graficzna”:

Katarzyna Adamek-Chase za ilustracje do książki Alberta Kwiatkowskiego Bah Bah. Iran dla dociekliwych, Wydawnictwo Dwie Siostry – za siłę i ekspresję malarskiego gestu korespondującą z orientalnym światem książki.


Wyróżnienia graficzne 

  • Magdalena Gaładyk za nowatorską koncepcję edytorską oraz idealny ożenek treści i formy w książce Salve Femina, Wydawnictwo Albus

  • Marta Ignerska, ilustratorka i autorka projektu graficznego do książki Świat Lema, Wydawnictwo Muchomor – za konsekwencję w nieustannym eksperymentowaniu na polu grafiki książkowej

  • Kasia Walentynowicz, ilustratorka książki Anny Paszkiewicz Wczoraj i Jutro, Wydawnictwo Widnokrąg – za nieposkromiony temperament artystyczny

  • Max Skorwider, autor rysunków do książki O, Choroba z tekstem Bogusia Janiszewskiego, Wydawnictwo Agora dla dzieci, Fundacja Iskierka – za znakomity dialog edukacyjnej zawartości książki i bezpretensjonalnego, groteskowego rysunku komiksowego.

W tegorocznym konkursie do nagrody graficznej nominowano także następujących twórców i twórczynie:

  • Gosia Herba za ilustracje i projekt graficzny książki Van Dog Mikołaja Pasińskiego, Wydawnictwo HarperCollins
  • Joanna Rzezak za ilustracje i projekt graficzny książki Razem. W stadzie, ławicy i chmarze, Wydawnictwo Agora dla dzieci
  • Marianna Sztyma za ilustracje do książki Zofii Staneckiej Lotta, czyli jak wychować ludzkie stado, Wydawnictwo Kropka
  • Elżbieta Wasiuczyńska za ilustracje do książki Beaty Ostrowickiej Kolorowe serca, Wydawnictwo Nasza Księgarnia


Nagrodę Książka Roku 2021 w kategorii specjalnej „Dziecko jest najważniejsze” 



Katarzyna Ryrych za książkę Wyspa mojej siostry, Wydawnictwo Literatura.
Nagroda Książka Roku w kategorii specjalnej „Dziecko jest najważniejsze” przyznawana jest we współpracy z Fundacją „Polki Mogą Wszystko”. Jury, złożone z jurorów literackich konkursu i przedstawiciela fundacji, wybiera nagrodę spośród książek o określonej tematyce wydanych w ostatnich dziesięciu latach. W tegorocznej odsłonie konkursu tematem kategorii jest niepełnosprawność dzieci i młodzieży.


Nagrodę za upowszechnianie czytelnictwa



Lucyna Brzezińska-Eluszkiewicz – polonistka, pedagożka, promotorka czytelnictwa, animatorka kultury, autorka licznych scenariuszy interaktywnych zajęć z książką. W ramach bydgoskiej Fundacji 12 Kamienica i prowadzonego przez fundację domu kultury zorganizowała setki oryginalnych warsztatów literackich, imprez i cykli tematycznych propagujących czytelnictwo m.in. TuCzyTam i CzyTam Świat, Czytanie i Działanie.


W tegorocznym konkursie do nagrody za upowszechnianie czytelnictwa nominowano także Annę Jurek i Małgorzatę Swędrowską.



środa, 8 grudnia 2021

Ostatnia owca, Ulrich Hub, il. Jörg Mühle

Nietypowa to książka świąteczna, choć opowiada właśnie o TYM dniu. O dniu, w którym narodziło się Dzieciątko. Jeśli szukacie klasycznej historii o narodzinach Pana, będziecie zaskoczeni. Autor książki, Ulrich Hub, postanowił opowiedzieć o tych wydarzeniach z punktu widzenia owiec, których w sumie tam nawet nie było...

Owce budzą się w nocy, na niebie świeci gwiazda, która oświetla pastwisko niczym reflektor, a pasterzy nie ma... Może porwało ich UFO? Jest inaczej, jest dziwnie, coś wisi w powietrzu. Owce próbują coś wymyślić i postanawiają opuścić bezpieczne i znajome sobie miejsce i szukać pasterzy. No i uważać, bo ze stada nie może zginąć ani jedna owca!

Nie brakuje sytuacji, które wywołują uśmiech, a nawet śmiech u czytających. Owce są urocze, trochę nieogarnięte, gapowate, rozkojarzone i wystraszone, ale w stadzie zawsze raźniej. Idą. Co tam się dzieje po drodze, trzeba przeczytać. Docierają do nich plotki i pogłoski. Ktoś coś słyszał, to dziecko to pewnie dziewczynka, która jak będzie duża — uratuje świat! Och, jak chcą ją zobaczyć, a przy okazji odnaleźć swoich pasterzy! Wędrują za gwiazdą, pokonując raz lepiej, raz gorzej przeszkody, napotykane po drodze. Przy okazji zawsze któraś się gubi. Niestety, kiedy są na miejscu, jak się okazuje — nie w miasteczku, tylko w dolinie, zaraz za złomowiskiem — właśnie ostatni goście, żądni sensacji i wrażeń, opuszczają teren. A co z dzieckiem?

To pełna humoru i wdzięku historia o wigilijnej nocy, która niby miała miejsce kiedyś, a tak naprawdę mogłaby przytrafić się teraz i prawdopodobnie tak by wyglądała... To też historia pewnego stada. Książka przewrotna i bez moralizowania obnażająca nasze współczesne grzeszki. To świętowanie, tłok, bilety i pozostawiony bałagan. Czy po wizytach u Maleńkiego okolica stajenki wyglądała jak pobojowisko? Zapewne nie, gdyby jednak działo się to w obecnych czasach, niewątpliwie byłoby tak, jak opisał Hub. Tandeta i kicz, głośna muzyka, balony i serpentyny, kiełbaski z grilla, a potem porozwalane plastikowe talerzyki i góra śmieci... I pewnie jeszcze ścianka do selfie i zdjęć. Gorzki to obraz. Czy o to tak naprawdę chodzi? Czy święta sprowadzone do komercji gubią sens, czy nadal są świętami? I dokąd my w owczym pędzie podążamy?

Biorąc tę książkę do ręki, pomyślałam sobie Boże Narodzenie, owce, dziewczynka? No bez przesady... Dawno się tak nie śmiałam i dawno książka dla dzieci tak nie wbiła mnie w fotel. Bo ona jest dla dzieci, które wyciągną z niej to, co na pierwszym planie, ale i dla dorosłych, którzy odczytają ją w szerszym kontekście.

Teraz koniecznie muszę sięgnąć po "O ósmej na arce" tego samego duetu autorów, ukazującą znaną opowieść biblijną z zupełnie nowej strony.


Ostatnia owca,
Ulrich Hub,
ilustracje: Jörg Mühle,
tłumaczenie: Anna Gamroth,
wyd. Dwie Siostry, 2021,
wymiary 14,7 x 21 cm,
oprawa twarda,
stron 72,
wiek: 7+,
cena 34.90 zł.







sobota, 4 grudnia 2021

Książka Roku 2021 PS IBBY: NOMINACJE

 


Nagrody IBBY zawsze wywołują spore emocje, bo to jedne z najważniejszych nagród przyznawanych twórcom książek dla dzieci w Polsce i na świecie. IBBY ma długą tradycję, a nominowani i nagradzani powód do dumy. Co roku do listy książek, które warto znać, dochodzą nowe — to swoisty katalog literatury i ilustracji z górnej półki, będący podpowiedzią dla rodziców, nauczycieli i osób pracujących twórczo z dziećmi, po które książki sięgać.

CO WIESZ O IBBY?

Już wiemy, który książki zwróciły uwagę trzech składów jurorskich nagrody Książka Roku 2021 Polskiej Sekcji IBBY. W składzie literackim obradowali: Ewa Gruda, Katarzyna Slany i Mateusz Świetlicki, graficznym: Joanna Olech, Anita Wincencjusz-Patyna i Małgorzata Gurowska; „upowszechniaczki” wybierały „upowszechniaczki” nagrodzone w poprzednich edycjach- Danuta Świerczyńska-Jelonek, Małgorzata Narożna, Anna Sadowska i Grażyna Sobieska-Szostakiewicz.

W tym roku podobnie jak w ubiegłym nie będzie wielkiej gali, nie spotkamy się przy ul. Tynieckiej, nie będzie błysków fleszy i uścisków rąk. Zobaczymy się online 20 grudnia i online usłyszymy, kto stanie na podium. Macie swoje typy, książki, którym kibicujecie?

Nominacje do NAGRODY LITERACKIEJ


  • Justyna Bednarek, Dom numer pięć, il. Anna Sędziwy, Wydawnictwo Literackie
  • Justyna Bednarek, Maryjki. Opowieści o Matce Boskiej, il. Marianna Oklejak, Wydawnictwo Nasza Księgarnia
  • Wioletta Grzegorzewska, Lola i ptaki, il. Joanna Rusinek, Wydawnictwo HarperCollins
  • Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Stan splątania, Wydawnictwo Literackie
  • Emilia Kiereś, Lapis, Wydawnictwo Kropka
  • Katarzyna Majgier, Abrakadabra… Mamy problem!, Wydawnictwo Nasza Księgarnia
  • Zuzanna Orlińska, Uczeń sztukmistrza (tom 1. Król Myszy, tom 2. Powietrzny żeglarz), Wydawnictwo Literatura
  • Katarzyna Rygiel, Strażnik Klejnotu, Wydawnictwo Dwukropek
  • Barbara Stenka, Zostań sama w domu, Wydawnictwo Nasza Księgarnia
  • Marcin Szczygielski, O sołtysie Salomonku i tęczy, il. Adam Pękalski, Wydawnictwo Bajka

Nominacje do nagrody graficznej Książka Roku 2021 PS IBBY

  • Katarzyna Adamek-Chase za ilustracje do książki Alberta Kwiatkowskiego Bah Bah. Iran dla dociekliwych, Wydawnictwo Dwie Siostry
  • Magdalena Gaładyk za ilustracje i opracowanie graficzne książki Salve Femina, Wydawnictwo Albus
  • Gosia Herba za ilustracje i projekt graficzny książki Van Dog Mikołaja Pasińskiego, Wydawnictwo HarperCollins
  • Marta Ignerska za ilustracje i projekt graficzny do książki Świat Lema, Wydawnictwo Muchomor
  • Joanna Rzezak za ilustracje i projekt graficzny książki Razem. W stadzie, ławicy i chmarze, Wydawnictwo Agora dla dzieci
  • Max Skorwider za rysunki do książki z tekstem Bogusia Janiszewskiego O, Choroba, Wydawnictwo Agora dla dzieci, Fundacja Iskierka
  • Marianna Sztyma za ilustracje do książki Zofii Staneckiej Lotta, czyli jak wychować ludzkie stado, Wydawnictwo Kropka
  • Przemysław Truściński za ilustracje do wierszy bp. Piotra Mańkowskiego Andzia, Wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy
  • Kasia Walentynowicz za ilustracje do książki Anny Paszkiewicz Wczoraj i Jutro, Wydawnictwo Widnokrąg
  • Elżbieta Wasiuczyńska za ilustracje do książki Beaty Ostrowickiej Kolorowe serca, Wydawnictwo Nasza Księgarnia
 

Nominacje do nagrody za upowszechnianie czytelnictwa w konkursie Książka Roku 2021 

  • Lucyna Brzezińska-Eluszkiewicz – polonistka, pedagożka, promotorka czytelnictwa, animatorka kultury, autorka licznych scenariuszy interaktywnych zajęć z książką. W ramach bydgoskiej Fundacji 12 Kamienica i prowadzonego przez fundację domu kultury zorganizowała setki oryginalnych warsztatów literackich, imprez i cykli tematycznych propagujących czytelnictwo m.in. TuCzyTam i CzyTam Świat, Czytanie i Działanie.
  • Anna Jurek – edukatorka i filozofka. Propagatorka programu „Filozofowanie z dziećmi”, według którego prowadzi warsztaty filozoficzno-literackie dla dzieci i szkolenia dla nauczycielek i nauczycieli. Wiceprezeska Fundacji Nowoczesnej Edukacji SPUNK. W działaniach promujących czytelnictwo i filozofię wśród dzieci współpracuje z wydawnictwami (m.in. Ładne Halo, Dwie Siostry), festiwalami (Festiwal Książki Obrazkowej Kropka Kreska), teatrami (Teatr Powszechny, Teatr Pinokio), księgarniami (Do Dzieła) oraz z Łódzkim Uniwersytetem Dziecięcym. W mediach społecznościowych jako Pani Cogito pokazuje wartościowe książki dla dzieci.
  • Małgorzata Swędrowska – nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej i wychowania przedszkolnego z dwudziestoletnim stażem. Wykładowczyni na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Twórczyni koncepcji czytania wrażeniowego w grupach przedszkolnych i wczesnoszkolnych. Trenerka PSPiA KLANZA, animatorka warsztatów literackich i spotkań z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym i przedszkolnym. Popularyzatorka literatury dziecięcej na warsztatach dla dorosłych − nauczycieli, bibliotekarzy i rodziców. Autorka kilku książek i licznych artykułów w periodykach pedagogicznych.


A mnie bardzo miło jest ponownie ambasadorować konkursowi :)

wtorek, 30 listopada 2021

Gwiazdkowy Prosiaczek, J.K. Rowling, il. Jim Field


Gwiazdkowy Prosiaczek zaczyna się jak wciągająca powieść obyczajowa. Trudno odłożyć ją po kilkunastu stronach — taki miałam zamiar, bo wcale nie chciałam jej czytać, ale zaczęłam i czytałam, aż przeczytałam. Rowling trzyma poziom przez całą opowieść, żywy, barwny język, akcja płynie szybko, dużo się dzieje, a świat, do którego trafił bohater, jest tak plastycznie oddany, że wierzymy. Szczerze mówiąc, nim wyrzucę jakąkolwiek zabawkę, albo rzecz — długo się wcześniej zastanowię. Może, zamiast wyrzucać, kupować mniej, rzadziej, z większym namysłem? To jeden z przekazów pani Rowling. Bo rzeczy, którymi się otaczamy, nie są co końca rzeczami. One nam służą, a kiedy tracimy je z oka.... Ożywające zabawki to ograny schemat, jednak w Prosiaczku to nie razi, bo to, co dalej — jest zadziwiające i ciekawe. Poza tym to przede wszystkim  ładna opowieść o przyjaźni i poświęceniu.

Tak jak już pisałam, zaczyna się normalnie, nie ma magii, Harry’ego Pottera ani niestworzonych zwierząt. Jest całkowicie zwyczajny chłopiec Jack, którego poznajemy w czasie rozstania jego rodziców. Taka zmiana w życiu to trzęsienie ziemi, a jak dodamy do tego przeprowadzkę do innego miasta i zmianę szkoły to już w ogóle... Na szczęście jest GP, ukochany prosiaczek Jacka, który wszystko wie i rozumie bez słów. Dobrze mieć przyjaciela, który wchłonie każdą łzę, każdy smutek.

W nowej szkole Jack czuje się bardzo samotny. To się zmienia, kiedy na zajęciach ze starszymi klasami, przysiada się do niego Holly, dziewczyna, która jest w szkole KIMŚ. Jest popularna, a do tego zwyczajnie miła. Mama też układa sobie życie w nowym miejscu, ma pracę i poznaje kogoś, kto staje się dla niej ważny. Wydaje się, że idzie ku lepszemu. Do czasu. Bo Holly, jak się okazuje, jest córką nowego partnera mamy, a do tego nastolatką, która wkracza w okres buntu. Przestaje być miła i przyjazna i robi coś, co sprawi, że Jackowi pęka serce...

Nie będę spoilerować, żeby nikomu nie odebrać przyjemności z czytania. Gdy tracimy coś, co kochamy, co jest z nami zawsze i daje nam poczucie akceptacji i bezpieczeństwa — możemy robić najgłupsze rzeczy. Jack nie robił głupich rzeczy. W rozpaczy zdecydował się na krok, który mógł go wiele kosztować. Jednak dla kogoś, kogo się kocha, można poświęcić naprawdę dużo. Chłopiec położył wszystko na jedną szalę, bo kierowała nim rozpacz, miłość i złość. Wyruszył tam, skąd można nie wrócić. Tak trzeba, nie wolno zostawić przyjaciela w potrzebie.

Wyruszył niczym Dante — w bardzo luźnym skojarzeniu — przez zaświaty. Kraina Zagubionych Rzeczy to miejsce, o którym nie chcielibyśmy wiedzieć. Zejście w głąb, świat niedostępny, czyściec i piekło pluszaków, zabawek i przedmiotów, które nas otaczają, Tam jest strasznie! Emocjonująco i przerażająco, a czytelnik za każdym razem czuje to, co autorka chce, żeby czuł.

Zakończenie — zaskakujące, bo nie tego się spodziewaliśmy, a jednak — najlepsze z możliwych.
Mój 12-latek, który przeczytał „Prosiaczka” w dwa wieczory, powiedział, że „to dziwne, że Rowling, która napisała Harry’ego Pottera i Fantastyczne zwierzęta, teraz napisała książkę dla dzieci, która... też jest dobra". I tak sobie myślę, że chłopak ma rację.

Nie zdradziłam więcej, niż można wyczytać w opisie wydawnictwa. Uff...




Gwiazdkowy Prosiaczek,
J.K, Rowling, 
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz,
Wyd. Media Rodzina, 2021,
Stron: 320,
Wymiary: 20  x 1,8 x 13,5 cm,
Wiek: od 6 lat (6-12)
Cena 39.90 zł.






poniedziałek, 29 listopada 2021

Kalendarz adwentowy DIY - jak zrobić? [Pomysły]


Wrzucam tu nasze kalendarze adwentowe. domowe i robione do szkoły. Po pierwsze, żeby mieć tu pamiątkę, po drugie, się pochwalić, jakie z nas pracusie, po trzecie: może kogoś kiedyś zainspirujemy nimi do przedświątecznego działania.
Osiem kalendarzy adwentowych: na patyku, z wytłoczki na jajka, z pudełek po zapałkach, z kartonu, w słoiku... Do wyboru do koloru :)



czwartek, 25 listopada 2021

Święta na świecie, Sofie Maria Brand, il. Rasmus Juul

 

Lubię czas poprzedzający Boże Narodzenie. Nie za kolędy w centrach handlowych (nie bywam), nie za mikołajów na każdym rogu i setki kiczowatych, sztucznych dekoracji (nie lubię). Tylko za czas domowy. Dłuższe wieczory sprawiają, że jest czas. Czas na robienie czegoś razem, w kuchni i przy stole. Kartki, pierniki, lampiony przygotowywane w rytmie kalendarza adwentowego. W tym roku zrobimy też wianki. Już się na to cieszę. Zamawiam, gromadzę, ciągle mi się chce. 

Lubię wiedzieć, jak jest gdzieś indziej. Blisko, bo w Europie. I jeszcze dalej, bo na innych kontynentach. Co kraj to obyczaj, różnice mogą zaskakiwać, zadziwiać, ale i inspirować! To, co gdzie indziej, może wzbogacić nasze przygotowania do świąt. Dlaczego z tego nie skorzystać? Nie uważam, że należy sztywno trzymać się tradycji, czasem ciekawie jest coś do niej dorzucić. W Polsce nie obchodzimy dnia św. Łucji, który jest tak popularny w krajach skandynawskich, co czytający literaturę skandynawską dobrze wiedzą. To ciekawe święto, któremu towarzyszą widowiskowe obchody,  a dzień zaczyna się od upieczenia szafranowych bułeczek. Pieczemy.

Z ciekawością sięgnęłam po książkę „Święta na świecie”, a jak zaczęłam czytać, to nie mogłam się oderwać. Niektóre fragmenty czytałam na głos mężowi, „a wiesz, że...?”

Piękne są tradycje i zwyczaje świąteczne. Różnie przygotowujemy się do świąt, różne potrawy szykujemy, w różny sposób wręczamy sobie prezenty (czasem przynosi je Mikołaj, czasem czarownica Befana, albo Dziadek Mróz, a w Japonii - Mikołaj, ale też i wesoły buddyjski mnich). To, co nas łączy to radość oczekiwania, wiara i nadzieja na dobrze  w radości i miłości  spędzony czas. 

Wiecie, że pierwszym kalendarzem adwentowym w Finlandii był ziemniak owinięty papierem? Na początku adwentu wbijano w niego 24 zapałki i codziennie po jednej wyjmowano. W Argentynie w Wigilię impreza trwa do rana, ale nie za stołem — ludzie tańczą do upadłego! W Meksyku sąsiedzi umawiają się, u kogo będzie przyjęcie, a dzieci już się cieszą na rozbijanie piniaty ukrywającej w pękatym brzuchu słodycze i owoce... Niektórzy przed Wigilią poszczą przez 40 dni (Etiopia), wyłączając z menu mięso, jajka i nabiał, w Indiach od 1 grudnia gospodynie pieką ciasta (nawet po 15 rodzajów). Prezenty raz rozwozi Mikołaj w saniach, ciągnących przez renifery, raz przez kangury, a bywa, że przypływa na desce. Składa je pod drzewkiem, zostawia w skarpecie, wrzuca do butów...
U nas zostawia się pusty talerz, a w Islandii przystraja groby łańcuchami lampek, żeby pokazać bliskim, że się o nich pamięta. 

Każde z 24 państwa zaprezentowanych w książce ma swoją rozkładówkę, bogato ilustrowaną. Jest notka o kraju, mieszkańcach, wyznawanych religiach. Ta książka może być sama w sobie takim kalendarzem adwentowym — codziennie czytamy jeden rozdział i poznajemy zwyczaje jednego państwa.
Na końcu książki znajdują się informacje, jak chrześcijanie obchodzą Boże Narodzenie, muzułmanie — Eid, Żydzi — Chanukę, Hindusi swoje święta (mają ich mnóstwo), a buddyści — urodziny Buddy. Kompendium wiedzy i ciekawostek, które warto poznać. To idealna lektura na przedświąteczny czas.


Święta na świecie,
Sofie Maria Brand,
il. Rasmus Juul,
tłum. Edyta Stępkowska,
wy. Znak Emotikon, 2021,
oprawa twarda,
wymiary 31 x 1,5 x 25 cm,
stron 64,
cena 59,99 zł,
wiek: od 6 lat.







niedziela, 21 listopada 2021

Charcie harce, Marta Lipczyńska-Gil, il. Nika Jaworowska-Duchlińska


Marta ma charty, najpierw był jeden, potem pojawił się drugi, jego młodszy brat. Aston i Elvis. Zdjęciami ze spacerów i domowych sytuacji dzieli się na swoich kanałach społecznościowych. Najbardziej lubię te, na których psy leżą obok siebie, przy sobie, zwinięte tak, że nie wiadomo, gdzie kończy się jeden, a zaczyna drugi, czyja łapa jest którego z nich i czyj pysk. Takie charcie przeplatańce, a że wszystko mają dłuuugie i chude: nogi, kufy, ogony — wygląda to zjawiskowo!

No więc najpierw był jeden, potem pojawił się drugi, ale Marta nie mówi, że to koniec! Czytając jej charcią wyliczankę, jestem przekonana, że temat zamknięty nie jest, oj nie! Tylko patrzeć, jak pojawi się następny, bo im więcej chartów tym ciekawiej, choć „jeden chart to już fart”.

„Charcie harce” to pierwsza książka napisana przez Martę (i na bank nie ostatnia), bo wydanych przez siebie na koncie ma wiele. Krótka wyliczanka od 1 do 10 powstała na 18 urodziny wydawnictwa. Gra skojarzeń, zabawa słowem, śmiech i radość, okraszone ogromną sympatią do psów! No i energia, ruch! Książka na poprawę nastroju dla dużych i małych i inspiracja do tworzenia rodzinnych zabaw słowem, bo wyliczać można w nieskończoność ;) Liczy się humor ocierający się o purnonsens, co dzieci uwielbiają! O nauce liczenia nie ma co wspominać, bo to oczywiste.

Ilustracje Niki Jaworowskiej-Duchlińśkiej to rewelacja!  Widać, że panie rozumieją się w pół słowa, humor rozsadza książkę, spod kredki ilustratorki lecą iskry! Jej charty są nie tylko chartowato charcie, ale mają w sobie całe pokłady charciej nonszalancji i ten pęd pod łapami, wiatr w uszach i ten wdzięk w wyciągniętych kufach. Słowo, nie sposób się nie uśmiechać od ucha do ucha i nie sposób nie zakochać się w chartach! Jest tu zadzior, energia, lekkość i  szybkość, wszak charty to psy szybkie jak błyskawica. 

Na koniec zagadka, gdzie ukrył się dziesiąty chart???

Dodam jeszcze, „Charcie harce” doskonale prezentują się obok wróblowej wyliczanki Józefa Wilkonia :) A ptaszki ćwierkają, że po chartach przybędą i koty! Z Luckiem i Fridą już czekamy :)


Charcie harce
Tekst: Marta Lipczyńska-Gil
Ilustracje i projekt: Nika Jaworowska-Duchlińska
Format: 200×200 mm
Liczba stron: 24
Oprawa: twarda,
cena 29.90 zł,
wiek: od 3 lat.








wtorek, 16 listopada 2021

Stan splątania, Roksana Jędrzejewska-Wróbel

 


W ubiegłym roku miałam w domu ósmoklasistę. Wszystko to, czyli egzaminy próbne, wolontariat, liczenie punktów, lekcje dodatkowe i szukanie szkół przeżyliśmy na własnej skórze. Dodatkowo w pakiecie mieliśmy pandemię i lockdown z nauką zdalną, która miała poważną konkurencję.... Internet bez ograniczeń i czyhające tam pokusy: gry, gry, diskord, gry, gry... 

Na hasło "ósma klasa" mam gęsią skórkę, mimo tego, a może właśnie dlatego z ciekawością sięgnęłam po książkę Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. Lubię książki tej autorki. A ta jest pierwszą jej książką dla młodzieży, nie dla dzieci. Z polskimi książkami dla nastolatków mam problem, bo mało która przypadła mi do gustu (na szybko nie jestem w stanie podać ani jednego tytułu!), a ta ma dobre recenzje. Sięgnęłam z ciekawością.

Ósma klasa, przygotowania do egzaminów idą pełną parą. Kto tego nie przeżył, ten nie wie, jak ta machina wciąga, niszczy i gubi dziecko gdzieś po drodze (rodzice też nie mają lekko). Trójka bohaterów — perfekcyjna Maria, Lena ze słuchawkami na uszach i Miłosz, obserwator, kryjący się pod kapturami. Szkoła, obce sobie dzieci, choć z jednej klasy — tak, tak się dzieje, choć nam dorosłych, którzy chodzili do podstawówki w latach 80. czy 90. trochę trudno to sobie wyobrazić — nacisk na oceny, wyścig szczurów. I te dzieci jak roboty zaprogramowane przez rodziców i nauczycieli.

Tzw. dobre domy — zamknięte osiedlem, pieniądze i zagonieni dorośli, Dzieciaki mieszkają na jednym osiedlu za miastem, są dowożone do szkoły przez rodziców i z niej przez nich odbierane. Mają dodatkowe zajęcia i jedyne, czego się od nich oczekuje to wyniki, wyniki, wyniki... Tu nie ma miejsca dla słabeuszy. O czym przekonali się po samobójczej śmierci kolegi, która została jakoś tak zamieciona pod dywan, a dorośli szybko przeszli nad nią do porządku dziennego. Ósma klasa to też wolontariat. Uczniowie, chcący zawalczyć o dodatkowe 3 punkty do świadectwa zostają przydzieleni do różnych miejsc, gdzie te punkty mogą zdobyć. Nasi bohaterowie, ku początkowej niechęci, trafiają do domu opieki. I to miejsce, a raczej ich podopieczni mocno wpłyną na ich życie. Działa to w dwie strony, bo okazuje się, że i jedni i drudzy mogą sobie wiele zaoferować. Młodość i starość. Doświadczenie i jego brak. Skraj życia i jego początek.

Wsiąkłam. Podobał mi się język — bardzo dobrze się czyta, książka jest świetnie napisana. Tekst płynie. Polubiłam dzieciaki — stały mi się bliskie. Są prawdziwe, wyobcowane, osamotnione, zapędzone w kozi róg, bez głosu. W wirze współczesnego świata, w którym liczą się wyniki, a nie człowiek. Scenki szkolne, akademia, słowa dyrektora — to wszystko aż boli. Z przyjemnością co wieczór sięgałam po książkę, a w ciągu dnia gdzieś tam pojawiała się myśl, że wieczorem przed zaśnięciem zobaczę, co tam słychać u dzieciaków.

Fabuła mnie porwała, ale do czasu. Tym momentem zaskoczenia było spotkanie dorosłych z seniorami, nie zamierzone, nie planowane, tak wyszło. Zetknięcie dwóch światów, którego wynikiem była przemiana rodziców. Zaskakujące, przełomowe, ale ... nie uwierzyłam. Nie kupuję tego. Za prosto, za łatwo. Jakoś za mało prawdziwie. Po  sąsiedzkiej „biesiadzie” odłożyłam książkę na jakiś czas. Po powrocie do lektury było całkiem nieźle, jednak finał akcji znowu mnie rozczarował. Coś, co wspaniale się zapowiadało, skończyło się tak sobie. Papierowo. Na siłę. Szybko. Jak w serialu z happy endem.

Mimo tego rozczarowania będę ją polecać młodym nastolatkom i ich rodzicom. Obowiązkowo wszystkim na progu ósmej klasy, żeby nie dać się zwariować, żeby zachować proporcję. I żeby zobaczyć w dojrzałych ludziach to, czego czasem młodzi nie dostrzegają — ukrytą pod zmarszczkami mądrość, życzliwość, doświadczenie, witalność i ogrom miłości. Warto tę książkę przeczytać, bo mało takich głosów o ważnych sprawach młodych i znacznie starszych ludzi.

Stan splątania,
Roksana Jędrzejewska-Wróbel,
Wydawnictwo Literackie, 2021,
Wymiary: 143 x 205 mm,
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Liczba stron: 400
Cena okładkowa: 39.90 zł




niedziela, 14 listopada 2021

7 książek o sztuce dla dzieci (cz. 3)



To już trzeci wpis o książkach o sztuce dla dzieci. I pewnie nie ostatni. Te książki (jak i poprzednie) to kopalnia inspiracji dla rodziców i nauczycieli. Pokazując sztukę — pokazuje się i opowiada świat, bo sztuka wyrasta z tego, co nas otacza, co dla nas ważne, co nas zachwyca, uduchowia albo uwiera.

Książki w tej części nie są prezentowane według jakiegoś klucza ani związku. Sztuka współczesna, sztuka klasyczna, malarze różnych epok, elementarze i biografie. Osoby, które interesują się malarstwem, tworzeniem, które pracują z dziećmi przez zabawę na pewno znajdą tu cos dla siebie do wplecenia w zajęcia, albo choćby rodzice — do zabawy w domu w sztukę, przy okazji przemycając kilka ciekawostek z życia znanych artystów i ich twórczości.

Tu poprzednie teksty:



sobota, 6 listopada 2021

Plasterki na tęsknotę, Ewa Zawisza-Wilk, il. Paweł Wąsowicz



Popatrzcie na te ilustracje! Jest w tych obrazach mrok, ale nie straszny, tylko otulający, bezpieczny. Obrazy niosą tę opowieść, dodają jej klimatu i czaru. Patrząc na Szczurka i jego otoczenie, wędrując z nim do domu Wiewiórki i po zakamarkach pamięci czujemy, że nie jest to zwykła historia. Dotykamy smutku, ale dostajemy otuchę, która jak balsam łagodzi trudne emocje. Bardzo mi się ilustracje Pawła Wąsowicza podobają.

O czym jest ta książka? Tytuł „Plasterki na tęsknotę” wiele zdradza. To opowieść o godzeniu się ze stratą, z tęsknotą za bliskim, który odszedł i już nie wróci. Nie ma go i nie będzie. A to, co po nim zostało to nasza pamięć. Wspomnienia wspólnie spędzonych chwil i miejsce w sercu. Sercu, które na zawsze będzie miało lokatora.

Szczurek jest stary. Jego przyjaciółka Wiewiórka również, do tego choruje i czuje, że niebawem przyjdzie po nią Czas. Przyjdzie po raz ostatni. Wysyła list do przyjaciela, bo chciałaby się z nim pożegnać. Szczurek mieszka daleko, dzieli ich jezioro i kawał lasu, a tu przyszła jesień i ziąb. Szczurek wie, że nie da rady szybko odwiedzić przyjaciółki, a kiedy to robi, jest już za późno. Czas go ubiegł. Ten Przyjaciel Czas, który czasem zagląda na pogawędkę, podrzuca pakuneczki wspomnień, a czasem zabiera w tę ostatnią podróż.

Po Wiewiórce został tylko list i herbatka z wyschniętych listków pamięci. Szczurkowi jest żal, jest mu smutno, ale te uczucia nie dominują. List od wiewiórki, który na niego czeka w pustym domu właścicielki, przepełniony jest wdzięcznością i spokojem. Wiewiórka zostawia mu wskazówki, które sprawiają, że Szczurek czuje bliskość przyjaciółki, czuje, że nawet po odejściu tam, gdzie odchodzą wiewiórki, ona przy nim jest. Prosi go, by o niej myślał w sytuacjach, które były dla nich ważne i cenne. By pamiętał o tym, co razem przeżyli i wspominał... Ona będzie przy nim. Jest w tym coś pokrzepiającego. Zasiane ziarenko wdzięczności kiełkuje w sercu i rośnie...

Im więcej razy się czyta, tym robi się lżej. I łatwiej pożegnać się z tymi, którzy odeszli. Jest w tej książce spokój, uśmiech, miłość. I melancholia, która kładzie się na wspomnieniach.

To bardzo prosta opowieść, nie ma tu nic odkrywczego, nowego, ale przemawia do czytelnika. Bajka, która otula obolałe serce. Jak tytułowy plasterek. Łagodzi strach, daje nadzieję, wywołuje uśmiech. I jest dobrym punktem wyjścia do rozmowy - oswaja z trudnym tematem. Książkę napisała Ewa Zawisza-Wilk, terapeutka i pedagożka.

Szkoda, że taki papier, jego gładkość i błysk odbierają cząstkę radości oczom, sycącym się obrazami.


Plasterki na tęsknotę,
Ewa Zawisza-Wilk,
il. Paweł Wąsowicz,
wyd. Studio Koloru, 2021,
stron 44,
oprawa twarda,
cena 39,90 zł
wiek: od 6 lat.











wtorek, 19 października 2021

Seria MALARZE DZIECIOM: Czyj to domek, Baletnice, W sekretnym ogrodzie, il. Vincent van Gogh, Edgar Degas, Claude Monet



Jestem zwolenniczką wprowadzania dzieci od najwcześniejszych lat do muzeów, galerii. Pokazywania im sztuki przez duże S. Zabawy ze sztuką. Oglądania, podziwiania, poznawania dzieł największych malarzy, rzeźbiarzy, architektów... Dzieci od dzieciństwa bywając w takich miejscach, nie tylko oswajają się z ich specyfiką, ale przede wszystkim uwrażliwiają się na sztukę, otwierają na zupełnie nowe doznania, estetykę, piękno, kulturę. Jestem przekonana, że co włożymy do „walizki” dziecka, to pójdzie to z nim dalej, te małe skarby tam zostaną i po latach zaprocentują — wyczuciem piękna, wrażliwością, wiedzą i obyciem

Seria Malarze dzieciom świetnie wpisuje się w nurt oswajania dzieci ze sztuką, a konkretnie z malarstwem najwybitniejszych mistrzów pędzla. Oglądajcie z dziećmi te książki, śledźcie obraz po obrazie, czytajcie, rozmawiajcie. Każda z tych książek (w serii ukazały się trzy)  to jedna historia,  opowieść, zilustrowania obrazami jednego artysty: Moneta, Degasa i Van Gogha. Pięknie się ogląda, z ciekawością się poznaje historie, które autorka stworzyła, zestawiając ze sobą obrazy. O czym one opowiedzą, jaką historię niosą, dokąd zaprowadzą? I choć książki mają swoich bohaterów — rolę główną grają tu obrazy!

Te książki to taka zabawą  w story cubes i inspiracją do wykorzystania w czasie warsztatów, lekcji, czy zabawy w domu. Wybierzcie kilka/kilkanaście obrazów, ułóżcie je według własnego widzimisię i wymyślcie własną opowieść...

BALETNICE, Edgar Degas





Anna, mama dwóch córek marzyła kiedyś, że zostanie baletnicą. Dlatego też zapisała córki, Klarę i Emilię, na lekcje baletu. Jedna z dziewczynek ciężko pracuje i z radością chodzi na zajęcia, tańczy z lekkością i wdziękiem. Druga nie odkrywa w sobie tanecznej pasji. Mama zachęca ją i prowadzi na zajęcia, jednak Emilka nie chce na nie chodzić, bo jej marzeniem nie jest zostanie baletnicą — ona chce śpiewać! Czy uda jej się przekonać mamę do swojej pasji? 
Ruch ciał, gra świateł, tiulowe tutu, pozy i barwne plamy. Obrazy Degasa mają klimat, który wciąga.

Baletnice,
Agnieszka Starok,
Ilustracje Edgar Degas,
wyd. Tekturka
okładka kartonowa
Wymiary 22x31 cm
Ilość stron 14,
wiek od 2 do 7 lat,
cena 28 zł.











CZYJ TO DOMEK?, Vincent van Gogh






Bohaterem książki jest chłopiec, który przez przypadek znalazł się w czyimś domu. Chce rozwikłać zagadkę: kto tu mieszka?  Uważnie rozgląda się po pomieszczeniach, ogląda znajdujące się tu przedmioty: łóżko, buty, słoneczniki w dzbanku... Czy odgadnie, czyj to domek?

Czyj to domek?,
Agnieszka Starok,
il. Vincent van Gogh,
wyd. Tekturka,
14 stron,
okładka kartonowa,
Wymiary 22 x 31 cm,
wiek od 2 do 7 lat,
cena ok. 28 zł.





W sekretnym ogrodzie, Claude Monet




Impresjonistyczne pocztówkowe widoki. Chwile - przefiltrowane przez emocje i nastrój - zatrzymane na płótnie. Spacer z mamą i siostrą gdzieś za miastem pośród pól i łąk. Ciepłe słońce i senność, która spada nie wiadomo skąd i sprawia, że promienie słońca zamierają pod powiekami.....Wędrówka, która zamienia się w przygodę. Gdzie dotrzemy z bohaterem tej historii, co zobaczymy? 

W sekretnym ogrodzie,
tekst Agnieszka Starok,
il. Claude Monet,
wyd. Tekturka.
oprawa twarda, karton,
wymiary 22x31cm,
Stron 14,
wiek od 2 do 7 lat,
cena ok. 28 zł.







Czyj to domek, Wincent van Gogh Baletnice, Edgar Degas
Baletnice, Edgar Degas
W sekretnym ogrodzie, Claude Monet
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...