O książkach niebanalnych, mądrych, ważnych i pięknie zilustrowanych. Dla małych i dużych, którzy zachowali w sobie dziecko.

niedziela, 21 listopada 2021

Charcie harce, Marta Lipczyńska-Gil, il. Nika Jaworowska-Duchlińska


Marta ma charty, najpierw był jeden, potem pojawił się drugi, jego młodszy brat. Aston i Elvis. Zdjęciami ze spacerów i domowych sytuacji dzieli się na swoich kanałach społecznościowych. Najbardziej lubię te, na których psy leżą obok siebie, przy sobie, zwinięte tak, że nie wiadomo, gdzie kończy się jeden, a zaczyna drugi, czyja łapa jest którego z nich i czyj pysk. Takie charcie przeplatańce, a że wszystko mają dłuuugie i chude: nogi, kufy, ogony — wygląda to zjawiskowo!

No więc najpierw był jeden, potem pojawił się drugi, ale Marta nie mówi, że to koniec! Czytając jej charcią wyliczankę, jestem przekonana, że temat zamknięty nie jest, oj nie! Tylko patrzeć, jak pojawi się następny, bo im więcej chartów tym ciekawiej, choć „jeden chart to już fart”.

„Charcie harce” to pierwsza książka napisana przez Martę (i na bank nie ostatnia), bo wydanych przez siebie na koncie ma wiele. Krótka wyliczanka od 1 do 10 powstała na 18 urodziny wydawnictwa. Gra skojarzeń, zabawa słowem, śmiech i radość, okraszone ogromną sympatią do psów! No i energia, ruch! Książka na poprawę nastroju dla dużych i małych i inspiracja do tworzenia rodzinnych zabaw słowem, bo wyliczać można w nieskończoność ;) Liczy się humor ocierający się o purnonsens, co dzieci uwielbiają! O nauce liczenia nie ma co wspominać, bo to oczywiste.

Ilustracje Niki Jaworowskiej-Duchlińśkiej to rewelacja!  Widać, że panie rozumieją się w pół słowa, humor rozsadza książkę, spod kredki ilustratorki lecą iskry! Jej charty są nie tylko chartowato charcie, ale mają w sobie całe pokłady charciej nonszalancji i ten pęd pod łapami, wiatr w uszach i ten wdzięk w wyciągniętych kufach. Słowo, nie sposób się nie uśmiechać od ucha do ucha i nie sposób nie zakochać się w chartach! Jest tu zadzior, energia, lekkość i  szybkość, wszak charty to psy szybkie jak błyskawica. 

Na koniec zagadka, gdzie ukrył się dziesiąty chart???

Dodam jeszcze, „Charcie harce” doskonale prezentują się obok wróblowej wyliczanki Józefa Wilkonia :) A ptaszki ćwierkają, że po chartach przybędą i koty! Z Luckiem i Fridą już czekamy :)


Charcie harce
Tekst: Marta Lipczyńska-Gil
Ilustracje i projekt: Nika Jaworowska-Duchlińska
Format: 200×200 mm
Liczba stron: 24
Oprawa: twarda,
cena 29.90 zł,
wiek: od 3 lat.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...