O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

piątek, 19 sierpnia 2016

Skansen w Sanoku


Bardzo lubię skanseny. Ten w Sanoku jest największym w Europie. Leży w malowniczym miejscu na prawym brzegu Sanu u podnóża Gór Sanocko-Turczańskich, zajmuje 38 ha.


Ponad 100 obiektów architektury drewnianej z od XVII do XX wieku (domy, budynki gospodarcze, sakralne czy budynki użyteczności publicznej jak szkoła, łączące kulturę polsko-ukraińską.

Jednak nie wzbudził we mnie euforii. Ze zdumieniem odchodziliśmy z kwitkiem od zamkniętych na głucho domków. Do niewielu można zerknąć, choćby przez otwarte drzwi. O wejściu do środka, przejściu między izbami można zapomnieć. Bilet to za mało - trzeba wynająć przewodnika, który ma klucze. 

Wrażenie może zrobić odtworzone miasteczko galicyjski - ze sklepami  m.in. kolonialnym, tytoniowym, apteką i punktami rzemieślniczymi (szewcem, zegarmistrzem, krawcemn itd) i wybrukowanym kocimi łbami rynkiem. Jest duży - to może się podobać, jednak widać, że to nowe, świeże... Za to im dalej w las, a raczej w skansen - tym lepiej. 

Muzeum Budownictwa Ludowego,
ul. Traugutta 3, Sanok.
Bilet ulgowy 9 zł, normalny 14 zł.

Skansen w Klukach

Skansen Muzeum Wsi Radomskiej

4 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...