Między sytością a wiecznością, Katarzyna Jackowska-Enemuo, il. Nika Jaworowska-Duchlińska

   

To żadna nowość, że uwielbiam książki Katarzyny Jackowskiej-Enemuo i jej opowieści, ani że jestem wielbicielką ilustracji Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej. Bardzo pilnuję, żeby się nie powtarzać, ale co na to poradzę, że zachwyt za każdym razem jest tak samo wielki?

Między sytością a wiecznością


Tym razem, po opowieściach o tym, co między naszymi światami - tym TU i tym TAM (Między światem a zaświatem), po opowieściach o żywiołach (Między Ziemią a Niebem), przyszedł czas na to, co nas karmi, co na stole. To niezwykła książka, przywracająca temu, co zwyczajne i tak blisko nas - magię i głębię. 

 Bo jedzenie towarzyszy nam na co dzień i od święta, jest prozaiczne i powtarzalne - musimy jeść, żeby żyć. I zapominamy, że poza tą rutyną i zwykłością kryje się coś więcej. A przecież każda rodzina ma swoje jedzeniowe kody - własne zwyczaje, potrawy przypisane konkretnym okazjom. Od dawien dawna pokarmy miały znaczenie nie tylko fizyczne, ale i metafizyczne. W wierzeniach, legendach i mitach przypisywano im wielką moc. Pokarmy mogą uzdrawiać i truć, mogą łączyć światy (karmimy dusze przodków - dziady), mogą być przekaźnikiem mocy i darem miłości. Towarzyszą nam w smutku i radości. Zawsze jemy. Na stypach, ślubach, podczas świąt... I o tym jest ta książka. O sile i wielkości pokarmów, chlebie naszym codziennym.

Otrzymaliśmy sześć baśni napisanych przez Kasię - to nie są legendy czy podania opracowane od nowa, to całkiem nowe historie, w które wplecione są pokarmy z ich mocą i siłą.  Dostajemy też zachętę do stworzenia swojej opowieści oraz poruszające piosenki z nutami (och jak zazdroszczę tym, którzy grają i śpiewają - ja jestem z tych, co markują śpiew, poruszając ustami). 

W rolach głównych występują jajko, mak, kasza, miód, sól, mleko. To historie, które mogły wydarzyć się bardzo dawno temu i całkiem niedawno. Czas jest tu względny. Zanurzamy się w te opowieści, przeżywamy przygody, pokonujemy trudy i przeciwności losu, a na koniec zawsze otrzymujemy coś, co nas wzmacnia od wewnątrz. Pokarm i mądrość, która jest uniwersalna, bo ludzka.

Ilustracje Niki to kosmos - mają w sobie energię i moc, i mnóstwo symboliki. Są piękne - tajemnicze i wciągające nas w swój świat. Ocieplają, ale też niepokoją, każą się zatrzymać i pomyśleć.

Słuchajcie, nie zastanawiajcie się wcale - to książka, którą trzeba mieć.  Powstała z talentu i wrażliwości autorek. Dobrze napisana, świetnie zilustrowana, ale najważniejsze jest to, co te opowieści w nas poruszają i co po sobie zostawiają. Dzięki nim świat staje się nie tylko znośniejszy, ale i piękniejszy.

 
Między sytością a wiecznością,
Katarzyna Jackowska-Enemuo,
il. Nika Jaworowska-Duchlińska,
wyd. Albus, 2026,
oprawa: twarda,
liczba stron: 128,
format:27,5 x 21 cm,
cena 69.90 zł,
wiek 9+


Dziękuję Iwonie Wierzbie za egzemplarz recenzencki, a autorkom za piękne autografy.











Komentarze