Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Pewnie, że Lotta umie jeździć na rowerze, Astrid Lindgren


Lotta to moja ulubienica, absolutny hit! Przyznam, że poza Dziećmi z Bullerbyn i Pippi twórczość Astrid Lindgren raczej była mi obca. Widzę, że wraz z chłopakami mamy dużo do uzupełnienia, i cieszę, się, że tyle miłych lektur przed nami. Frankowi też bardzo podobała się ta opowieść.


Lotta to zwyczajna dziewczyna, najmłodsza z trójki rodzeństwa, i trochę dryfująca na jego obrzeżach ;), bo dzieli ich spora różnica wieku. Jonas i Mia-Maria trzymają się razem, chodzą do szkoły i mają swoje sprawy. Lotta za wszelką cenę chce im dorównać, choć ma tylko pięć lat. Jest uparta, jak sobie coś postanowi to musi to zrobić. Jak choćby pojeździć na rowerze: Pewnie, że umiem jeździć na rowerze!
Z zazdrością patrzy jak brat z siostrą jechali na rowerze do szkoły, a raczej pędzili w dół ulicy, aż gwizdało! Była zła, bo też tak chciała. Ale nie miała roweru, tylko stary trzykołowy. Wieczorem, zasypiając z Niśkiem (ukochaną przytulanką) opracowała plan: Jeśli na urodziny nie dostanę roweru, to pójdę i zwędzę jakiś. Po kryjomu.

I jak postanawia tak czyni. Czyj rower zwędzi dwa dni później w dzień urodzin?, co się potem wydarzy? jak zakończy się jazda na rowerze?
Świetnie napisana książka, cudownie zilustrowana, bliska dziecku, jego postrzeganiu świata, problemów i radości. Lotta krzyczy, złości się. Lotta nie zawsze zachowuje się idealnie, jest zwyczajnym dzieckiem,  z różnymi  humorami i nastojami, a przez to tak bliska małym czytelnikom. Pięknie pokazana jest rodzina - gdzieś między wierszami czuć dużo miłości i szacunku do dzieci, rodziców...Podoba mi się miasteczko, w którym żyje opisana rodzina - wspierający się sąsiedzi, życzliwi i serdeczni.
No i kolejny raz przekonałam się, że książki wyd. Zakamarki można brać w ciemno. Wszystkie są fantastyczne!



Pewnie, że Lotta umie jeździć na rowerze, Astrid Lindgren
ilustracje Ilon Wikland,
Wydawnictwo Zakamarki
Poznań 2007 r.




2 komentarze:

  1. Piękne ilustracje! Astrid jest mi teraz bardzo bliska, kilka dni temu czytałam jej biografie, zresztą opis na blogu! Każda jej książka jest wyjątkowa!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pożyczyłam w bibliotece ksiązkę poświęconą dzieciństwu A.L. - dla dzieci. Jestem bardzo jej ciekawa.
    Pozdrawiam, a na bloga oczywiście zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...