Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

poniedziałek, 19 marca 2018

O tym można rozmawiać tylko z królikami, Anna Höglund


Gdy wśród zapowiedzi wydawniczych zobaczyłam okładkę tej książki, zmarszczył mi się nosek i zadrżały wąsiki. Nie zdarza się to często.

Jest w niej mrok. Dużo smutku, zagubienia i samotności.
Pamiętacie?
I jest beznadzieja.
Ale i przerzucona kładka na jasną stronę.

Bycie nastolatkiem to jeden z trudniejszych okresów w życiu. Dla siebie samego - chwilami chciałoby się wyjść z własnej skóry i uciec, gdzie pieprz rośnie. I dla najbliższych - jestem ogromnie wdzięczna moim rodzicom, że przetrwaliśmy ten czas i wyszliśmy z niego silniejsi. Teraz sama szukam w sobie spokoju i tej cierpliwości. Teraz, kiedy sama jestem już mamą nastolatków. I nie raz, nie dwa zaciskając szczęki, zastanawiałam się, jak oni dali radę, bo ja już chyba dłużej nie wytrzymam...

Huśtawki nastrojów, mnóstwo pytań bez odpowiedzi, wpadanie do dołów, z których w ogóle nie widać gwiazd  i poczucie, że cały świat sprzysiągł się przeciwko tobie. Lęki i niepewność. Bunt przeciwko wszystkiemu i wewnętrzne umęczenie.
Dryfowanie po obrzeżach. Wielkie marzenia i zaprzeczająca im rzeczywistość. Szukanie języka, którym dałoby się porozumieć z innymi i słowa stające okoniem.
Wielki zachwyt i jeszcze większa rozpacz. Same niewiadome - brak znaków, które wskazywałyby kierunek. Skołowanie, bezsens... Tęsknota za bliskością i odrzucanie jej.



Z tym wszystkim stykamy się w książce "O tym można rozmawiać tylko z królikami".
To niezwykle poruszająca opowieść o postrzeganiu świata przez 13-letniego bohatera, w okresie burzy i naporu. O jego samotności i zagubieniu. O próbach odnalezienia się w grupie. O próbach wyjścia z kokonu i strachu przed tym, co się za nim czai. O czasie wrażliwości, kiedy cała skóra boli, bo wszystko odczuwa się intensywniej. O próbach zbliżenia się do innych, zrozumienia ich, kiedy tak trudno zrozumieć samego siebie. Kiedy jest się "(...) myślicielem, który nie potrafi myśleć".  Kiedy w środku panuje zamęt i wszystko jest czarne albo białe, ale najczęściej tylko czarne. To naprawdę piękna i prawdziwa historia o przekształcaniu się larwy w motyla. 

Anna Höglund
dotyka słowem i obrazem, ale nie robi tego po ty, żeby zabolało (choć i tak boli). Wyciąga rękę i przeprowadza bohatera przez jego zagubienie i wewnętrzny mętlik, dając mu poczucie bezpieczeństwa i wprowadzając w ponury las jasny promień. Delikatnie głaszcze królika.

Przepiękna okładka. PRZE-PIĘ-KNA! I niezwykłe, klimatyczne ilustracje wewnątrz. To pierwszy picturebook dla nastolatków, choć podejrzewam, że i dorosłym się spodoba.



O tym można rozmawiać tylko z królikami,
Anna Höglund,
tłum. Katarzyna Skalska
wyd. Zakamarki, 2018
wymiary: 16,5 x 22,5 cm
twarda oprawa
60 stron
wiek 12+
cena 26 zł.










1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...