O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

wtorek, 11 sierpnia 2015

Namiot tipi i zabawy w Indian [książki o Indianach dla dzieci]


Im jestem starsza, tym bardziej lubię być z dala. Hałasu, tłumu, wakacyjnego jarmarku. Wołami nie zaciągną mnie do kurortów, hoteli z opcją all inclusive. Lubię na dziko, z dala, po swojemu. Żeby był las, pola, łąki, woda. Żeby trzeba było się nachodzić i natrudzić trochę też, coś robić własnymi rękami, od początku. Odkrywać nieodkryte, albo zasłonięte, nieoczywiste. Nie dla turystów, dla swoich.


Przed wakacjami, szukałam pomysłu. Miało być prosto, tanio, naturalnie, własnym sumptem, trochę inaczej niż zawsze. Wymyśliłam szałas i udało się. Kto nie wierzy, niech uwierzy: mało trzeba, żeby dzieci dobrze się bawiły. Liczy się pomysł i wyobraźnia. Koc, przekąski, picie, gry, książki. Robienie totemu, zbieranie szyszek, obserwowanie owadów, wymyślane na poczekaniu przez chłopaków zabawy i konkurencje. Oswoiliśmy las. To nasze miejsce. Dobrze się tu czujemy i nie ciągnie nas do betonu.

Od niedawna mamy też namiot. Zbieraliśmy piórka, robiliśmy opaski, mamy swój totem. Przed nami zrobienie łapacza snów, a jak dobrze pójdzie to może i kilku :) Indiańskie tipi zobowiązuje ;) Chłopaki są zadowoleni, mają czas na wybieganie się. Szałas stoi w lesie, namiot przenieśliśmy na działkę. Daje schronienie w upał, kiedy na hamaku trudno już wyleżeć. Po wakacjach pojedzie z nami do domu i stanie w pokoju najmłodszych.


Indiańskie zabawy: co można robić?


Tipi jest naszą inspiracją do zabaw. Pierwszym krokiem i stale idziemy do przodu. Robimy "szamański" zielnik i łuk z gałęzi, udoskonalamy pióropusze. Wymyślamy indiańskie imiona i indiańskie zaklęcia. Kolejne zabawy w lesie to poszukiwanie bizonów ;), indiański taniec, wywoływanie deszczu (wywołujemy, wywołujemy i nic!), strzelanie z łuku, rzuty włócznią, malowanie twarzy w indiańskie barwy, rzuty szyszkami do celu...


Zabawa w Indian może być świetnym pretekstem do mini lekcji historii i zaspokojenia ciekawości dzieciaków: jak żyli Indianie, w co wierzyli, jak ubierali się, co jedli, kim jest szaman, co obecnie dzieje się z rdzennymi mieszkańcami Ameryki? Wiele ciekawych informacji znajdziecie na stronie muzeumindian.pl [TU].



Przydatne książki dla dzieci o Indianach:




Dobrze jest wesprzeć się literaturą, tu kilka pozycji z listy książek dla małych i starszych dzieci. Przyznam szczerze, że nie ma tego dużo, albo ja za krótko szukałam... Może dorzucicie jakieś tytuły do tej listy?
  • Tomek na wojennej ścieżce, Alfred Szklarski, wyd. Muza. Przygody Tomka Wilmowskiego w krainie Indian...
  • Baśnie indiańskie. Dar totemów, wyd. Media Rodzina (najpiękniejsze opowieści Indian wszystkich regionów Ameryki Północnej.).
  • Indianin Nitou: Co za myśliwy!; Nowy przyjaciel, Marc Cantin, wyd. Egmont. Mali bohaterowie przeżywają wspaniałe przygody i wpadają często w kłopoty, ale dzięki pomocy rodziców i przyjaciół zawsze potrafią z nich wybrnąć.
  • Indianie, oprac. zbiorowe, wyd. Grafag. Książeczka o Indianach z naklejkami.
  • Jak mama została Indianką, Ulf Stark, Mati Lepp, wyd. Zakamarki. Książka obok nurtu indiańskiego, jednak nie mogę jej tu nie polecić :)
  • Biały mustang, Sat-Okh, wyd. Czytelnik. Klasyczny już zbiór legend Indian Ameryki Północnej. 
  • Umpa-pa czerwonoskóry, René Goscinny, rys. Albert Uderzo, wyd. Egmont 2007. Asteriks ma starszego brata, czerwonoskórego. Komiks przenosi nas do Ameryki Północnej XVII wieku, ojczyzny Indian.
  • Winnetou, Karol May, wyd. Nasza Księgarnia. Historia przygód tytułowego szlachetnego wodza Apaczów, jego dzielnego białego przyjaciela Old Shatterhanda i wielu niezwykłych towarzyszy... 
  • Dziki Zachód. Odkrywanie, wyd. R.A.F. Scriba. Historia Indian i Ameryki.
  • Czarny pazur z dzikiej dżungli, Maria Kowalewska, wyd. Ruch.
  • W szkole Anioła Poświetnika, br. Ruciński. Pomysły na udane wakacje i rok szkolny. Autor podpowiada jak uatrakcyjnić wypoczynek poprzez aktywne zwiedzanie okolicy i zdobywanie nowych umiejętności (za które dziecko zdobywa pióra). Inspirująca książka dla wszystkich opiekunów, wychowawców i nauczycieli, którzy chcą zachęcić dzieci do poznawania świata.
  • Gawędy Włóczykijów, br Tadeusz Ruciński, wyd. Sióstr Loretanek. Wędrownicy, pielgrzymi, obieżyświaty, czyli po prostu Włóczykije, wyruszają w drogę, kiedy usłyszą zew, wezwanie lub po prostu opowieść o innych gdzieś tam wędrujących. Czyli od gawędy – wędrują tędy i owędy, przeżywając wiele niespodzianek, przygód, odkryć i spotkań, by potem móc to wszystko opowiedzieć w gawędzie przy ognisku, przy kominku czy w kręgu słuchaczy lub innych opowiadaczy.

Przed wakacjami długo przeglądałam oferty namiotowe w sklepach internetowych. Wszystko pięknie, ale tipi za 300 zł zwalało z nóg. Te tańsze były małe dla nas, albo zrobione ze sztucznych materiałów. Wreszcie znalazłam coś, co mi odpowiadało, szwalnię w Bielsku-Białej, której właścicielka podjęła się uszycia dla nas tipi niestandardowego - na tyle dużego, aby pomieściło trzech chłopaków. Polecamy szczerze, pani Magda [szwalnia TBaW) jest osobą niezwykle kontaktową i sympatyczną, można dogadać się i co do wielkości tipi i koloru, no i cena oferowanych przez nią tipi jest zdecydowanie przyjazna).



Nasz łapacz snów :) 

8 komentarzy:

  1. A "Winnetou"? I wszystkie następne tomy. Uwielbiam! Z dzieciństwa pamiętam jeszcze "I ty zostaniesz Indianinem" Woroszylskiego, chociaż to trochę z innej perspektywy. :) Uwielbiam tę tematykę, za kilka lat będę sobie przypominała wszystkie te cuda z prawdziwą przyjemnością. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dodaję, dzięki! Dla nastolatków oferta jest dosyć szeroka, natomiast dla młodszych dzieci - ubogo...

    OdpowiedzUsuń
  3. Super to Wasze tipi. Ja ze swojego dzieciństwa pamiętam tytuł "Czarny pazur z dzikiej dżungli" ale nie pamiętam za bardzo o czym była. natomiast z całego serca polecam Wam książkę W szkole Anioła Poświetnika brata Tadeusza Rucińskiego. Są w niej fajne, wartościowe zabawy dla dzieciaków, za które otrzymują pióra
    http://www.skapiec.pl/site/cat/1071/comp/445099
    Polecam Wam również Gawendy Włóczykijów również brata Tadeusza (książka plus płyta). Moi chłopcy bardzo lubią słuchać.
    Pozdrawiam ciepło!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Dziękuję, biegnę dopisywać do listy. Wczoraj udało nam się w bibliotece wyszperać "Dziki Zachód. Odkrywanie", wyd. R.A.F. Scriba - historia Indian i Ameryki. Sporo ciekawostek na temat życia plemion, ich tradycji, historii itd. tu znaleźliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że wcześniej nie zobaczyłam namiarów na Muzeum Indian pod Giżyckiem, ale może jeszcze uda się nam tam wyskoczyć i zarazić tego typu klimatem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Wam się uda tam dotrzeć, daj znać, czy warto!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna historia opowiedziana przez Marka Probosza "Eldorado ", chłopaki będą zadowoleni - polecam ;-) U nas od dziś również zabawy w Indian, pióra zbieramy i wigwam sklecony. Zresztą jak się nudzimy to zerkamy do was i robimy to co wy!!! A jutro pleciemy łapacz snów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna historia opowiedziana przez Marka Probosza "Eldorado ", chłopaki będą zadowoleni - polecam ;-) U nas od dziś również zabawy w Indian, pióra zbieramy i wigwam sklecony. Zresztą jak się nudzimy to zerkamy do was i robimy to co wy!!! A jutro pleciemy łapacz snów ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...