Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

czwartek, 21 czerwca 2018

Warszawa widziana z wody [rejs statkiem po Wiśle]



Przyjemnie jest znaleźć się na środku Wisły i stąd patrzeć na Warszawę. Wisła zazwyczaj podziwiana z okien samochodów, autobusów, tramwajów i pociągów, latem z plaży i spacerowych szlaków - z wody wygląda trochę inaczej, tak jak i samo miasto widziane z rzeki. 

Wisła z łodzi wydaje się ... mniejsza: węższa i mniej groźna niż oglądana z brzegu. I jeszcze piękniejsza, szczególnie jej prawy brzeg - zielony i dziki. Bulwary Wiślane, z których tak dumne jest miasto do mnie nie przemawiają - beton, beton, beton...
Starówka prezentuje się pięknie - ale ona wygląda doskonale z każdej strony i z każdego miejsca. A samo city? Cóż, ginie, niknie... Widać kilka najwyższych budynków (w sumie jest ich tu ok. 50), ale może przez to jest mniej drapieżnie, a bardziej swojsko. I nadal ma się wrażenie, że to miasto jest daleko, daleko... Kilka budynków przybliżonych do brzegu to za mało - miasto nadal stoi plecami do rzeki.

Godzinny rejs, w którym wzięliśmy udział, odbył się w ramach inicjatywy Energia Wisły (w sumie do końca września drewniana łódź wypłynie 240 razy, zawsze z przystani KURIER na Bulwarze Karskiego (rejsy są bezpłatne, jednorazowo może wypłynąć 12 osób, zapisy na stronie fundacji: warszawawisle.org). Z przystani Kurier statek płynie w górę rzeki do Grubej Kaśki (idwóch  Chudych Wojtków), tu zawraca. Po drodze mija mosty: Śląsko-Dąbrowski, Świętokrzyski, średnicowy, Poniatowski, Łazienkowski, po zawrotce płynie do Mostu Gdańskiego (tu zawraca i zmierza już w kierunku przystani).

Płynąc po Wiśle dowiedzieliśmy się, że ...
  • występuje tu wiele gatunków ptaków (mówi się, że nawet do 200!) zarówno wodnych, leśnych i łąkowych (m.in. rybitwy, mewy, czaple, kaczki, dzięcioły, czajki, bieliki, zimorodki, sieweczki obrożne), żyją tu wydry i bobry - dwa mieszkają przy Porcie Czerniakowskim, gdzie żyje też jeden żółw! 
  • najgłębiej jest w pobliżu wysepki przy moście Poniatowskim, na której często odbywają się imprezy motorowodniaków  głębokość czuć płynąc, bo wiry są mocniejsze. 
  • szerokość koryta jest zmienna, od 1 kilometra na południu do 600-700 metrów na północy Warszawy, w okolicy mostu mostu Śląsko-Dąbrowskiego ma ok. 350 m).
  • warszawski odcinek Wisły jest włączony do europejskiej sieci obszarów chronionej przyrody zwanej Natura 2000.
Chłopaki byli zadowoleni, podczas rejsu nie tylko przyglądali się miastu (ich uwagę przyciągnęło szczególnie nowoczesne Centrum Nauki Kopernik, wejście do portu przy Cyplu Czerniakowskim i Pomnik Sapera), ale też nauczyli się wiązać kilka węzłów żeglarskich pod okiem ekspertów. Podobało im się i jak przyznali, kiedyś jeszcze chętnie dadzą się zaciągnąć na łódkę ;)

Książki o WARSZAWIE [KLIK]

Szlakiem KAMIENI NA SZANIEC [KLIK]

U Wilkonia na Bielanach, czyli o karuzeli przy ul. Dewajtis [KLIK]
























1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...