Blog o pięknych i mądrych książkach dla dzieci.

O książkach i grach, które nam się podobają, ciekawych miejscach, w których byliśmy i o wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. A także o paru innych rzeczach...

czwartek, 22 listopada 2018

Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie, Barbara Gawryluk, il. Ela Śmietanka


Choć od dawna jestem duża i już nie kłaniam się z wdziękiem pani w bibliotece i nie proszę o "coś o zwierzątkach" to jednak, gdy widzę książki napisane przez Barbarę Gawryluk - podskakuję z radości. Czy to Dżok, czy Baltic albo Klifka czy Tutu... Mało kto tak pisze o zwierzakach - mądrze,  wzruszająco, z ogromną życzliwością.

Moje chłopaki miłość do czworonogów mają w genach i nie zdarzyło się, by odmówili słuchania książek, w których bohaterami są psy, koty czy inne takie futrzaste czy pierzaste. Tutu też ich zauroczyła. Choć pokazując im książkę (i mając w pamięci ostatnie hity z ich półek) przez moment myślałam, że ją odrzucą , bo odniosą  wrażenie - po okładce i ilustracjach  - że to dla małych dzieci, a przecież oni to już - wiadomo - stare konie, phi! A jednak nie! Strzygli uszami nie pozwalając mi przerywać, a ja czytałam z prawdziwą przyjemnością.

Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie


Tutu to urocza, mała świnka, która na naszych oczach wyrasta na obieżyświata - znajduje odwagę, by zmienić swoje życie i wyruszyć w nieznane, goniąc marzenie..
Nim jednak do tego dojdzie, cierpi. Nie jest różowa jak pozostałe prosięta - ma łaty, dlatego zwierzęta dokuczają jej i wytykają palcami, a raczej raciczkami. "Piegus", "Kto cię tak pochlapał?", "Ale masz plamy! - słyszy.
To, co nie przynosi jej popularności w chlewiku - bardzo podoba się Basi, córce gospodarza, która  jest świnką zachwycona. Z wzajemnością. Jednak sympatia dziewczynki nie wystarcza - gospodarz podejmuje decyzje o sprzedaży części inwentarza. Tutu także trafia do furgonetki, żegnana okrzykami mamy "Tutu, uciekaj! Kiedy tylko będziesz mogła, uciekaj! Szukaj swojej rajskiej wyspy!".

Co to za rajska wyspa? To wyspa świnek, o której Tutu dowiedziała się od Basi. Tutu marzy o zamieszkaniu na wyspie - wie, że mieszkające tam świnki są różne: duże, małe, czarne, różowe, w ciapki i nikomu to nie przeszkadza. Sprzedana na targu, trafia do Małego Zoo nad morzem. Poznaje tu inne zwierzęta, których zadaniem jest przyciągać uwagę dzieci i dostarczać im rozrywki. Tutu jest gwiazdą - odwiedzający lgną do niej, bo jest inna, mała, sympatyczna. Ma też wielu nowych przyjaciół, którym nie przeszkadza jej wygląd - w zoo bycie innym jest pożądane! Kiedy słyszy rozmowę właścicieli - Tutu rośnie, za chwilę będzie za duża do Małego Zoo, coś trzeba z nią zrobić - zdaje sobie sprawę, że musi działać, nic tu po niej. A mieszkający przy zoo szczur Radek pomaga jej zrealizować marzenia...

"Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie" to książka drogi. Z łaciatą świnką płyniemy statkami przez morza i oceany, odwiedzamy porty - do wyspy, która... istnieje i jest jedną z 700 wysp na Bahamach! Wpiszcie w przeglądarkę "wyspa świń" - może wypatrzycie tam Tutu!

Bardzo miła, pogodna lektura. O tym, co tak ważne - przyjaźni, zaufaniu, pokonywaniu przeszkód mimo trudności i odwadze, która sprawia, że nie wycofujemy się nawet wtedy, kiedy się boimy.

Tutu. Opowieść o śwince, które marzyła o rajskiej wyspie,
Barbara Gawryluk,
il. Ela Śmietanka,
wyd. Literatura, 2018,
wymiary 17 x 22.5 cm,
stron 96,
wiek: od 4-5 lat,
cena 26.90 zł.












7 komentarzy:

  1. Grafiki robią przecudowne. Książka wygląda prawie tak dobrze jak film animowany. Aż przyjemnie się patrzy tak bez większego powodu. Jeszcze nie widziałam książki która by temu dorównała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne są te obrazki muszę przyznać :) Wydaje mi się że taka książeczka będzie idealnym pomysłem na prezent bożonarodzeniowy. Twoja recenzja jeszcze nigdy mnie nie zawiodła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pewny, że wszystkie dzieci za nią przepadają!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawia mnie gdzie oni znajdują takich grafików bądź ilustratorów. Wygląda to bardzo ciekawie, dla samych obrazków sądzę że warto byłoby przejrzeć książeczkę. Jak zwykle interesujący wpis, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szanowni Państwo/ Szanowna Osobo komentująca - mam ogromna prośbę, znajdźcie sobie inne miejsce do wrzucania linków.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...